- Mamo! Mamo! Mamo! - krzyk małej dziewczynki rozniósł się po niewielkim domku, który znajdował się na skraju lasu.
- Afie! Jestem w kuchni! - zawołała roześmiana kobieta, robiąc sobie kawę.
- Mamo! - krzyknęła dziewczynka wpadając do kuchni. - Aron powiedział, że jestem nic nie znaczącą omegą!
Kobieta westchnęła cicho, odwracając wzrok w stronę okna, gdzie dostrzegła dwójkę bawiących się chłopców. Po chwili jednak wróciła wzrokiem do swej latorośli, która zdawała się powstrzymywać łzy.
- Afie... Być może będziesz alfą? Albo silną betą? Któż wie... Życie jest nieprzewidywalne. - kobieta uśmiechnęła się delikatnie, głaszcząc dziewczynkę po głowie.
- Mamusiu, czy omegi naprawdę są takie bezużyteczne? - cichy szept dziewczynki sprawił, że kobieta na nowo westchnęła, zjeżdżając dłonią na jej pulchny policzek.
- Skarbie... Omega jest bardzo ważna dla swojej alfy, bądź bety. Jest bardzo ważna dla swojego przeznaczonego.
- A w stadzie? W stadzie omega jest ważna? - kolejne pytanie zadane przez dziewczynkę sprawiło, że kobieta wstała opierając się o blat.
- Bardzo ważna. - stwierdziła kobieta. Pragnąc zakończyć niewygodny temat, zapytała: - Dobrze się bawiłaś?
- Skoro jest ważna, to dlaczego inne wilki traktują cię źle? Dlaczego tatuś cię zostawił?
Kobieta zacisnęła usta, patrząc uparcie w kubek parującej kawy.
- Aron powiedział, że jak urosnę to nie znajdę przeznaczonego, bo jestem bardzo brzydka, głupia i nikt nie będzie chciał takiej omegi...
- Jesteś cudowną, inteligentną dziewczynką, Afie... - szepnęła cicho kobieta.
- Ale wszyscy są wilkami, a ja nie! Dlaczego jeszcze nie umiem? - zapytała zbulwersowana dziewczynka.
- Afie... - szepnęła cicho kobieta, obawiając się kolejnych pytań ze strony dziewczynki.
- Mamusiu... Ja nie chcę być wilkiem... - szepnęła cicho dziewczynka, po chwili dodając: - A jak już mam być, to nie chce przeznaczonego. Nigdy.
YOU ARE READING
ARISTOCRAT
WerewolfChciałam, żeby mnie pocałował - chciałam, by mógł poczuć zapach pożądania, który buchał z mojej skóry tak jak ja wdychałam oszałamiający zapach jego pragnienia.
