Byliśmy dla siebie tak źli, a jednocześnie tak doskonale się uzupełnialiśmy.
Powiedziałam cicho przełykając łzy.
Smakowały jak twoje usta, skądś znam ten smak. Smak bólu, cierpienia i porażki, smak nienawiści, którą z niewiadomych powodów do mnie czułeś.
Skarbie, niestety zrozumiałeś swoje błędy zbyt późno.
Obraz krwi spływającej po moich udach i nadgarstkach został w twojej głowie na zawsze.
Nie płacz Kochanie, widzę Twoje łzy.
Szkoda, że nie czujesz, jak delikatnie głaskam Cię po głowie i wpatruję się w Twoje przepiękne szmaragdowe oczy.
Bo jesteś moją gwiazdką, a nawet najpiękniejsze gwiazdy potrafią kłamać.
YOU ARE READING
Cause we don't shine together anymore...
Poetryand I was your light, but you turned it off
