rozdział 1-początek

56 5 2
                                        

Dziewczyna, która tak wiele zmieniła w jego życiu nazywa się Serena Mclane, dziś wyjeżdża
do Hollywood w poszukiwaniu sławy, ale również zabawy, a wiemy jak poszukiwanie
przygód może się skończyć.        Serena była średniego wrostu, miała piękne, zielone oczy i
lśniące, czarne włosy. Ubierała się zwyczajnie. Była szczupła i miała długie nogi. Serena
wstała dość wcześnie rano, ponieważ musiała zdążyć na samolot. Wzięła szybki prysznic,
włożyła wygodny, szary dres i zeszła do kuchni. Tam czekała na nią jej mama.
-Tak szybko chciałaś ode mnie uciec?- powiedziała z uśmiechem i łzami w oczach mama
Sereny
-Oczywiście, że nie...
Przytuliły się czule. Serena wyszła z domu, wsiadła do taksówki i odjechała na lotnisko. Od
tego momentu jej życie miało się zmienić.
Po kilkunastu długich godzinach zmagań nareszcie jest w miejscu gdzie rozwinie skrzydła.
Serena wynajęła mieszkanie w biedniejszej dzielnicy ale i tak było przytulnie. Tylko był
jeden problem, wszędzie kręcili się narkomani, handlarze narkotyków i inni podejrzani
ludzie, co budziło strach w dziewczynie, ale też było jej tych ludzi żal. To co wszystkie
używki robią z człowiekiem jest przerażające. Przyrzekła sobie, że nigdy tego nie zażyję, ale
jak wiemy w życiu bywa przewortnie i nie wiemy co stanie się jutro. Nadszedł kolejny dzień,
tym razem w nowym miejscu, świecie. Serena obudziła się z bólem głowy i to dość silnym.
Wzięła, więc leki przeciwbólowe, ale po przeczytaniu ulotki zawartej w opakowaniu, znów
przypomnieli jej się ludzie, którzy niszczą sobie zdrowie, tracą rodziny, domy i wiele więcej
dla tych małych tabletek. Dlaczego? Nie wiem. To jest tajemnica, możemy ją rozwikłać lub
pozostawić, na ten moment jednak Serena postanawia zostawić smutne myśli, bo za około
półtorej godziny ma rozmowę o pracę. W końcu od czegoś trzeba zacząć. Przyjaciel
dziewczyny, który mieszka w Hollywood od wielu lat zaproponował jej pomoc w starcie.
Serena nie odmówiła pomocy i dzięki temu ma mieszkanie i może nawet pracę. Rodzice
zawsze jej powtarzali, że pomocy nie warto odtrącać. Kiedy tata Sereny zmarł nagle w
wypadku, jej mama nie potrafiła sobie poradzić i popadła w alkoholizm. Nie chciała przyjąć
pomocy, ale kiedy dziewczyna miała 8 lat otarła się o śmierć, jej mama poradziła sobie z
nałogiem i otworzyła oczy, przyjęła pomoc. Minęło już 20 lat od śmierci jej taty, Serena ma
już 29 lat i sama musi stawić czoła problemom tego świata. Na szczęście trafiła na dobrych
ludzi. Wracamy do rzeczywistości. Serena wzięła szybki, zimny prysznic, żeby się rozbudzić
ubrała się jak na nią to dość elegancko, a mianowicie włożyła czarną spódnicę, która sięgała
jej przed kolano, białą koszulę, czarną marynarkę i buty również czarne na niezbyt wysokim
obcasie. Włosy wyprostowała prostownicą, wzięła torebkę, teczkę i wybiegła z mieszkania.
-Nie mogę się przecież spóźnić na pierwszą rozmowę o pracę.-powiedziała pod nosem.

Od tego momentu jej życie zmieni się diametralnie za sprawą jego...

Nałóg milionera Cerita yang bikin terobses. Temukan sekarang