Historia dzieje się w Paryżu gdzie Biedronka i czarny kot próbują pokonać Władce Ciem. Główną bohaterką jest Lucy inaczej Krukolia która jest szpiegiem. Nazywają ją Łowcą Nagród ponieważ szpieguje za wysokie stawki...
Miraculum Kruka to potężne miraculum które jest zaginione. Daje ono moc wtopienia się w tło jak i śledzenia danej osoby. Również to miraculum posiada ciekawą moc telekinezy ale ta moc jest wyczerpującą. Lucy w swoje 14 urodziny dostała od babci Pierścionek z Krukiem. Miesiąc po urodzinach zobaczyła że to miraculum i zaprzyjaźniła się z Willy - jej kwami. Teraz Lucy ma 16 lat i przeprowadziła się do Paryża.
PONIEDZIAŁEK 7:00 RANO
Taxsówka podwiozła Lucy pod Luwr i dziewczyna wyszła z samochodu.
Lucy: Ahh Paryż wspaniałe miasto, chodźmy Willy do mojego apartamentu. Lucy poszła w stronę swojego apartamentu i gdy doszła się rozpakowała.
10 MINUT PÓŹNIEJ
Lucy stanęła przed swoim lustrem i wpatrywała się w swoje niebiesko-białe włosy.
Lucy: Willy pójdźmy po szpiegować. Lucy: Willy pora na szpiegi!
Lucy się przemieniła w Krukolie
¡Ay! Esta imagen no sigue nuestras pautas de contenido. Para continuar la publicación, intente quitarla o subir otra.
((jeszcze miała maskę czarną podobną do maski czarnego kota))
Krukolia wyskoczyła z hotelu przez okno i wylądowała na dachu. Opuściła ręce w dół po czym wydobył się z nich fioletowy dym (?) i dzięki temu leciała na wieże Eiffla.
Marinette przechodziła obok Wieży Eiffla.
Marinette: Tikki? Kto to jest? Tikki: To jest chyba.. Posiadaczka Miracula Kruka Marinette: Zaginione Miraculum.. No jasne! Podobno mówią na nią Łowca Nagród Tikki: Musimy ją przeciągnąć na naszą stronę aby nam pomogła pokonać Władce Ciem.
Marinette: Tikki Kropkuj!
Biedronka skoczyła przed siebie i zauważyła naprzeciwko wieży Czarngeo kota który obserwował tajemniczą Krukolie
Biedronka: To ta Krukolia?
Czarny kot: Tsa, wydaje się silna
Biedronka: Musimy ją przeciągnąć na naszą stronę aby nam pomogła pokonać zło. Kocie ja się muszę pomyśleć co jej zaoferować aby do nas dołączyła a ty spróbuj ją schwytać.
Czarny Kot: Okej spróbuję
Wtedy Biedronka pobiegła przed siebie i zniknęła w oddali.
Czarny kot obserwował Krukolie po czym postanowił zaatakować i skoczył przed siebie w jej stronę. Zaatakował ją kocim kijem ona w ostatnim momencie zrobiła unik. Czarny kot spojrzał prosto w oczy Krukolii i się delikatnie zaczerwienił.
Krukolia: Zwariowałeś?! Mogłeś mi coś zrobić!
Czarny kot: Dla kogo pracujesz?! Mów!
Krukolia: A jak myślisz?
Czarny kot biegł w jej stronę aby zaatakować lecz Krukolia zrobiła unik i uciekła.
Czarny kot:Ugh! Nie udało się!
Czarny kot usiadł na dachu i patrzył w widoki.
Wtedy Krukolia skoczyła przed siebie w stronę kota i...