Duszą mnie ściany,
I słyszę; ktoś woła, szelest, śpiew.
Zza okna światło się sączy,
Ale nie mam jak wyjść:
Ani tarczy, ani miecza,
Tylko ciekawość
Leży w pudełku po lewej
YOU ARE READING
deklateracja
PoetryJeśli dobrze liczę, czwarty tom wierszy, około szósty rok amatorskiego układania słów. Myślę, że będzie to tom o poszukiwaniach i układaniu mebli w głowie. Jeśli zastanawia Cię jak był umeblowany mój umysł w poprzednich pięciu latach, zapraszam na...
