Pov.Nexe
Była 10 godzina
Nexe spał tylko 4 h i zobaczył w telefon na którym była wiadoność od skkf'a. Pomyślał że jakiś wyjazd i się nie mylił
Skkf -hej jedziesz z nami na termy
Nexe -hej, a z kim
Skkf - Z sitkiem, jaworem, ewronem, magistrem, mamiko i tam jeszcze z innymi.
Nexe - dobra to pojade.
Skkf -ok, to będzie za 3 dni spotkamy się koło muzeum przy muzeum.
Nexe - ok.
1 dni później godzina 22.46
Byłem w macku i jadłem butgera. Ja nie moga kto tak chałasuje. To był paczol przy McDonald' s a wezme go do mojego mieszkania
Nexe - choć paczol
Paczol - nie bede nigdzie iść
Nexe chwycił go za rękę i zaciągną go do mieszkania.
Nexe - ty byłeś na umprezie.
Paczol - ta z ewronem i z thorkiem.
Nexe - zadzwonie do thorka
Paczol - nie do ewrona bo jest mniej nachlany.
Nexe - dobra
Nexe dzwoni
Ewron - hej
Nexe - mam paczola choć do mnie
Ewron - gdzie jesteś
Nexe - w swoim mieszkaniu.
Ewron przyjechał i puka w drzwi.
Ewron - idź paczol do domu.
Nexe - co samego go poślesz.
Ewron - nie na polu jest yoshi.
Nexe - a ty
Ewron - moge sie przenocować u ciebie, mam daleko do domu.
Nexe - dobra ale śpisz na kanapie
Ewron - okej
Nexe porzyczył ewronowi pidżame.
Nagle ewron się potkną i upadł na krystiana. Smyrali się penisami.
Ewron spróbował sie podnieść i kolanem dotkną siura nexe. Czuli się niezręcznie.
Nexe rano pojechał z ewronem i odwiuz go. Ewron go pocałował na porzegnanie .
Gdy pojechali na termy
Nexe jak zwykle się spóźnił
Jawor, yoshi, thorek i inni.
Ewron - jest książe.
Nexe - odczep sie ewron.
Jawor - o nexe hej.
Paczol - a ten jak zwykle spóźniony.
Skkf - no choć krystian mamy mało czasu.
(Czy nexe będzie z ewronem. Czy będą jeszcze jakieś miłości niewiadomo)
