Prolog

43 3 1
                                        

 W końcu nadszedł ten dzień. Zakończenie pierwszego roku studiów. 

Ten rok był dla mnie bardzo trudny.

 Wiele w nim przeszłam, ale czas iść dalej. 

Zapomnieć o dawnych krzywdach i wszystkim złym co mnie spotkało.

 Nadeszły wakacje, to czas kiedy wszystko poukładam w swoim życiu na nowo. 

Postanowiłam, że nigdy nikogo nie wpuszczę do swojego życia. 

Im głębiej jest ktoś zakorzeniony we mnie tym bardziej nie chcę go stracić. 

A taki moment zawsze nadchodzi. 

Do dziś pamiętam ostatnie słowa rzucone przez mojego ojca, przez tego obcego już dla mnie człowieka, gdy ostatni raz go widziałam. 

Kolejne dni były tylko gorsze dlatego nie mam zamiaru do tego już nigdy więcej powrócić.

Jednak najgorsze miało zdarzyć się dopiero później. 

Choroba, a następnie pogrzeb mamy dobiły mnie jeszcze bardziej. 

Dzisiaj pragnę skupić się na sobie i na własnych celach, dążyć do nich pomimo wszystko. 

Ale nie sądziłam, że jeden wieczór zmieni tak wiele w moim życiu. 

I wtedy on wkradł się do mojego serca. Oddałam mu siebie całą.

Miłość. Ludzie myślą, że jest piękna jak z bajki, ja wiem swoje. 

Miłość uzależnia, boli i uwiera. 

Nie ufam jej!

Nie cierpię tego co robi z ludźmi!

Tak się cieszę. W końcu prolog!

Miłego czytania dalszych rozdziałów. ♥ 

Yayımlanan bölümlerin sonuna geldiniz.

⏰ Son güncelleme: Mar 28, 2021 ⏰

Yeni bölümlerden haberdar olmak için bu hikayeyi Kütüphanenize ekleyin!

I will always choose youHikayelerin yaşadığı yer. Şimdi keşfedin