2 True Love

8 1 0
                                        

*marinett*
Minęło już kilka lat kiedy jestem z adrien em jestem bardzo szczęśliwa jednakże adeien bardzo dziwnie się zachowuje moje dzieci są bardzo przestraszone kiedy przychodzi zazwyczaj adrien przychodzi najebany i muszę uważać

A-Mari gdzie jesteś?

M-jestem już idę *idzie przestraszona a zarazem wkurzona pyta się * gdzie byłeś całą noc z jakąs dziwka zapewne

A-nie gadaj tak do mnie bo wstanę

M-a co udezysz mnie * powiedziała odważnie *

A- podejdz tu na chwilę

M-podeszla do adrienna * co?

A-z płaczem powiedział i przytulil*przepraszam cię kochanie chodźcie tu dzieci

*Adrianna i Marcel podeszli niepewnie i zapytali * tak tato?

A- chodźcie tu do mnie spokojnie *przytulil ich wszystkich *

A-Mari musimy porozmawiać choć *poszli do kuchni *
M-tak?
A-słuchają kocham cię ale poszedłem dzisiaj do klubu bardzo się upilem i cie zdradzilem przepraszam *powiedział z płaczem *
M-wiem że mnie zdradzileś *podeszła i Przytuliła i powiedziała *kocham cię ale nie rób tego więcej
A-dobrze a teraz choć do pokoju a wy idziecie spac
Dzieci-dobrze
*wzia mari za rękę a w pokoju wiadomo co się działo *

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Jan 07, 2021 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

True love Where stories live. Discover now