Persona

12 0 0
                                        


Płynę, płynę bez celu i przemierzam porośnięty od zgiełku hałasu i ludzkich głosów świat.


 Tak, tak wszystko jest tutaj wielorakie ale zupełnie nieznajome, więc skręcam w prawą stronę i unoszę się nad morską trawą.


        Rozgoryczone dziadki, smutne żony. Okopcone i też ceglane domy. Dzieci wesołe od bólu ich przeszłości, wysokie drzewa i dorośli bez czystej radości.


         Ogniska się palą, a rybacy na kutrach wody przemierzają.


                Persona samotna, persona zagubiona spowija się wśród ludzkich hałasów ponownie, aby przekonać siebie samego że w bólu samotności jeszcze jak człowiek pod wodą nie utonie.

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Dec 26, 2020 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Droga bez oczuWhere stories live. Discover now