radiumei

hey gUYs
          	piszę, bo jest godzina trzecia w nocy, a ja nie mogę nic zrobić z najnowszym rozdziałem "sillage". 
          	ostatni update miał miejsce pod koniec lutego i to jest okropnie daleko, jeśli chodzi o czas, ja sama zdaję sobie z tego sprawę. 
          	kilkukrotnie podchodziłam do napisania nowego rozdziału w trakcie kwarantanny, lecz przez złe samopoczucie brakuje mi weny twórczej, przez co nie mam siły na stworzenie czegoś konkretniejszego. 
          	zawsze chcę, żeby moje ficzki miały długie (minimum siedem stron w wordzie), treściwe rozdziały, a to jest dla mnie teraz rzeczą wręcz niemożliwą. 
          	
          	zauważyliście pewnie również, że updates zyskuje mój drugi ficzek, a mianowicie "na zawsze". spowodowane jest to tym, iż atmosfera w nim jest smutniejsza, przez co moje aktualne samopoczucie dobrze komponuje się z tworzeniem owej perełki. 
          	
          	dlatego drodzy czytelnicy bardziej pogodnego, supernatural gyuhao - przepraszam. po zakończeniu roku akademickiego na pewno postaram się ogarnąć i coś wypuścić. na razie możecie tylko czekać na ewentualne updates angst woosanów.
          	
          	buziaki dla was, którzy to przeczytali, trzymajcie się 

radiumei

hey gUYs
          piszę, bo jest godzina trzecia w nocy, a ja nie mogę nic zrobić z najnowszym rozdziałem "sillage". 
          ostatni update miał miejsce pod koniec lutego i to jest okropnie daleko, jeśli chodzi o czas, ja sama zdaję sobie z tego sprawę. 
          kilkukrotnie podchodziłam do napisania nowego rozdziału w trakcie kwarantanny, lecz przez złe samopoczucie brakuje mi weny twórczej, przez co nie mam siły na stworzenie czegoś konkretniejszego. 
          zawsze chcę, żeby moje ficzki miały długie (minimum siedem stron w wordzie), treściwe rozdziały, a to jest dla mnie teraz rzeczą wręcz niemożliwą. 
          
          zauważyliście pewnie również, że updates zyskuje mój drugi ficzek, a mianowicie "na zawsze". spowodowane jest to tym, iż atmosfera w nim jest smutniejsza, przez co moje aktualne samopoczucie dobrze komponuje się z tworzeniem owej perełki. 
          
          dlatego drodzy czytelnicy bardziej pogodnego, supernatural gyuhao - przepraszam. po zakończeniu roku akademickiego na pewno postaram się ogarnąć i coś wypuścić. na razie możecie tylko czekać na ewentualne updates angst woosanów.
          
          buziaki dla was, którzy to przeczytali, trzymajcie się 

radiumei

hej, nie wiem czy ktoś to czyta, ale mam pytanie ✌️
          wolelibyście, żeby po tak długiej nieobecności wstawić krótszy rozdział (około 13 stron) jutro czy dłuższy (zapewne 17+) za kilka dni? bo sama nie wiem, więc potrzebuję waszej opinii 

TheLastBlueRose

@ radiumei  obojętnie 
Reply

Menomeco

Jutro krótszy
Reply