Mam na imię Gabriela. Zapraszam do czytania moich opowieści, które zamierzam  pisać równocześnie.  Może się spodobają.
Stosuję narrację pierwszoosobową, która pozwala mi lepiej zżyć się z bohaterką, wejść głębiej w jej skórę, w emocje i doświadczenia. Piszę o kobietach i dla kobiet, ale nie znajdziesz u mnie wymuskanych milionerów i skrzywdzonych dziewic. Nie piszę też fanfików z popularnymi idolami, ponieważ wiek nastoletni dawno mam za sobą.
Piszę o świecie, który znam i jest mi bliski: często jest to mój rodzinny Kraków i jego specyficzne środowisko, sporo jest też w moich opowieściach korelacji polsko - niemieckich i związków trudnych, wręcz niemożliwych, obarczonych bolesnymi doświadczeniami z przeszłości. Wrażliwszych mogę zaszokować i nie obiecuję oczywistych happy endów.
Opowieści, które piszę, będą z całą pewnością kontynuowane, choć nie mogę obiecać systematyczności. Może zdarzyć się tak, że którąś zaniedbam na dłuższy czas, w związku z brakiem weny, czasu czy innymi okolicznościami.
Dziękuję za poświęcony mojej twórczości czas i proszę o wyrozumiałość.
  • Kraków
  • JoinedJanuary 2, 2018

Last Message
fulwia fulwia Jul 27, 2018 08:12PM
Bardzo proszę o nie zamieszczanie w tym miejscu reklam. Mam na nie alergię o podłożu osobistym.Jeżeli pozostawiłaś/eś po sobie jakiś ślad, z całą pewnością zajrzę, co piszesz i w miarę wolnego czasu...
View all Conversations

Stories by fulwia
Duch by fulwia
Duch
Lubelszczyzna, dramatyczne lata 1942-1944. Duch to opowieść pisana w formie wspomnień osiemdziesięcioletniej...
ranking #28 in historyczne See all rankings
Więzi by fulwia
Więzi
Marlena jest wciąż atrakcyjną pięćdziesięciolatką, matką trojga dorosłych dzieci. Jej życie to pasmo zawodowy...
Berlin, pewnego lata by fulwia
Berlin, pewnego lata
Berlin, lato 1959 roku. II wojna światowa zakończyła się czternaście lat wcześniej. Przed sześciu laty zmarł...
1 Reading List