To zabawne, ile człowiek potrafi mieć twarzy w internecie, prawda?  Dla jednych jestem jedną pośród tłumu aspołecznych nerdów, dla innych raczej ukrywającym się w swojej "Jaskini Samotności" fandomowym trashem. Jakiś odsetek może mnie znać jako rzucającą słabymi sucharami, nieco dziecinną nastolatkę, gdy ktoś twierdzi, że jestem sarkastycznym, zamkniętym w sobie początkującym grafikiem i "typowym mat-fiz-infem".
A przede wszystkim, choć na końcu, jestem sobą - osobą wierzącą. Myślę, że jeśli poskładać to wszystko do kupy, wyjdę właśnie ja, ale to taka subiektywna ocena.

Piszę i czytam, by czerpać z tego przyjemność. Wychodzi to raczej chaotycznie, bo niewielki łeb mam pełen pomysłów i zwykłam przekładać wszystko "na jutro". Jeśli komuś przypadnie do gustu to, co sobie wykreuję, to będę szczęśliwa podwójnie. I Chwała Panu!
  • JoinedAugust 30, 2015


Following


1 Reading List