Dariusz_Tychon

"Zbrodnia w miasteczku" - nowy rozdział.

Natthixxx

Witaj, zapraszam Cię serdecznie do przeczytania mojej nowej książki ,, Welcome Boston’’ 
          Tematyką opowiadania jest romans, dramat i komedia. 
          Losy młodej dziewczyny przeprowadzającej się do Bostonu by studiować w wymarzonym collage'u. Poznaje tam Zach'a, najlepszego przyjaciela swojego brata. Ich relacje od początku są skomplikowane, czy nic nie znaczące słowa mogą ponieść wielkie konsekwencję?
          
          Mam nadzieję, że zajrzysz i zostawisz po sobie ślad. Pozdrawiam :*
          
          https://www.wattpad.com/story/150810320-welcome-boston

Dariusz_Tychon

@ Natthixxx  Liczę na to samo, że zajrzysz do mnie i pozostawisz po sobie ślad, gdy tylko będziesz miała wolną chwilę :-)
Reply

ElenaScherbatsky

Hejka, serdecznie zapraszam na opowieść o Harrym, Zaynie, Liamie, Niallu oraz Louisie. Co się stanie, kiedy jeden z nich zniknie, a reszta będzie otrzymywać tajemnicze wiadomości od L.? Brzmi znajomo? Pamiętajcie, że wielki brat ciągle patrzy! 
          https://www.wattpad.com/story/152813138-handsome-little-liars

Dariusz_Tychon

@ ElenaScherbatsky  Niestety, ale nie czytam ff, chyba że na podstawie jakieś ulubionej książki.
Reply

Dariusz_Tychon

12 marca faktycznie wróciłem, ale do czytania, nie pisania. Publikować zacznę po świętach. Pozdrawiam i przy okazji składam Wam życzenia. Przede wszystkim zdrowia, kilku bliskich osób i szczęścia.

Dariusz_Tychon

12 marca powrócę do publikowania, bo z moim zdrowiem już lepiej. Przede wszystkim mam już sprawnych większość palców. 

highfivesyko

Cześć! Chciałam cię zaprosić na moje nowe opowiadanie "Ghost". Mam nadzieję, że ci się spodoba i zostaniesz na dłużej :)
          https://my.w.tt/w8ND1bWNLK

Dariusz_Tychon

@ highfivesyko  Dziekuję za zaproszenie. Wieczorem postaram się wpaść, ale uprzedzam, że jestem z tych co komentują, a nie tylko się zachwycają i informują, że lecą dalej. Przy okazji zapraszam także do siebie, być może, któreś z moich opowiadań Ci się spodoba.
Reply

Dariusz_Tychon

Przepraszam za tak długą nieobecność. Miałem wypadek w pracy. Wrócę do publikowania najwcześniej jak to tylko będzie możliwe. Póki co ciężko mi się pisze, bo ręce mam nie do końca sprawne. Może za tydzień lub dwa będzie lepiej. Pozdrawiam.

Dariusz_Tychon

@ EwelinaSonicka  Przeżyję. Już nieraz było gorzej. Kiedyś połamałem żebra. Dobrze, że ścięgna mam całe i że choć telefonem się mogę sprawnie posługiwać, to mam możliwości kontaktu, jakiegoś zajęcia sobie czasu.
Reply

EwelinaSonicka

@ Dariusz_Tychon  Rychłego powrotu do pełnej sprawności.
Reply

Dariusz_Tychon

@ ellylilly1983  Tu pisanie jest najmniejszym problemem. Większym jest to, że nie mogę się dziećmi zajmować, więc zmienianie się z żoną odpada, a opiekunki kosztują. Nie mam też jak pilnować pracy, a przy tym dużo zleceń mi odejdzie. Pisanie to tylko miła odskocznia, ale tu jest życie, ciągle trwa zima, trzeba dokupić węgla... Więc luty mnie przerósł i marzec też pewnie mi odpadnie na kombinowanie jak połatać dziury.
Reply

Dariusz_Tychon

"Nie jesteś sama" ma już 4 i pół tysiąca wyświetleń. Może do czasu opublikowania ostatniej części "Pauliny" dojdzie do 5 tysięcy. Wiem, że jak na warunki Wattpada to niewiele, ale jak dla mnie, to naprawdę sporo. Tak więc dziękuję wszystkim, którzy czytają i cieszę się, że podoba wam się na tyle, by tutaj wracać.

Dariusz_Tychon

"Paulina" nadal stoi w miejscu i mam nadzieję, że po weekendzie uda mi się ją dokończyć. Niestety trafiło mnie choróbsko i nie mam siły na nic. Udało mi się jednak opublikować "Zbrodnie w miasteczku", gdyż tam miałem tylko jedną scenę do dopisania. Serdecznie zapraszam!

Dariusz_Tychon

Przepraszam, że nie dałem rady opublikować "Pauliny" wczoraj, tak jak obiecałem, ale żona miała dla mnie jeszcze jeden prezent i ciężko było odmówić, a potem, to od razu usnąłem. Tak więc "Paulinę" opublikuję dziś.

Recent Activity

Dariusz_Tychon commented on Jedna szansa - Rozdział 3

Jedna szansa - Rozdział 3

Coneface · 23 Parts
1.8K 681
@Coneface Nie wiem jak w innych miastach, ja akurat byłem w Rzymie i nie jako turysta, a jako pracownik. Ja tam się czułem trochę tak jakbym wszedł między Cyganów. Włosi są bardzo hałaśliwi, tacy rozkrzyczani... momentami nawet podobnie jak Romowie roszczeniowi. I większość z nich niestety, ale kojarzy mi się brudno, choć może po prostu nie przywiązują aż takiej wagi do wyglądu jak my.