Czyste sumienie

Czyste sumienie

86.9K Reads 9.1K Votes 37 Part Story
Ludka Skrzydlewska By KorpoLudka Completed

Maddison Monroe myślała, że to nie może się udać.
W końcu ona i małe miasteczko? Po siedemnastu latach spędzonych w niespełna dwumilionowej aglomeracji?
Ojciec Maddie nie dał jej jednak wyboru. Uznając, że po tym, co przeżyła, przyda jej się zmiana klimatu, wyprowadza się na drugi koniec Stanów, co wcale nie pasuje Maddie. W końcu musi zostawić w Austin całe swoje życie, wszystkich przyjaciół i całkiem już wyrobioną markę w branży malowania karykatur!
Ostatecznie jednak Maddie wraz z ojcem przeprowadza się do Elizabethtown, Pensylwania, miasta liczącego nieco ponad dziesięć tysięcy mieszkańców, i rozpoczyna naukę w nowej szkole - w samym środku semestru zimowego, o zgrozo! Wszystko jednak zdawałoby się układać dobrze - Maddie poznaje nowych znajomych, chłopaka, a jej talent zostaje zauważony - gdyby nie jeden drobny szkopuł.
Okazuje się bowiem, że w Elizabethtown wystarczy jedna niewłaściwa znajomość, by spotkał cię społeczny ostracyzm.
A jeszcze gorzej, kiedy ta znajomość ma jakąś wyraźnie mroczną, traumatyczną przeszłość. Bo Maddie przecież, jak zawsze, nie może się powstrzymać przed ratowaniem zbłąkanej duszyczki...

Treść:
Prolog + 35 rozdziałów + epilog

WYNIKI:
#40 w Dla nastolatków - 26.12.2016
#30 w Dla nastolatków - 30.12.2016

Okładka: @ofaliens

XxKasumixX XxKasumixX May 10
Okey
                              Bo ja wcale nie leże z bluzą Lacrosse Beacon Hills ha ha
                              (podro dla kumatych)
shadore shadore Jun 22
Ojeju, po przeczytaniu całości ten prolog jest jeszcze lepszy *czytam drugi raz <3*
przepiurka przepiurka Jul 15
Dopiero prolog, a ja już jestem pewna, że zostanę tutaj na dłużej :P
Altaiaa Altaiaa Jul 25
Nareszcie rozpoczynam jedną z twoich opowiadań, a zamierzam zaliczyć je wszystkie 💍
szubrawiec szubrawiec Sep 06
Kurcze chyba najpierw odrobię matmę, bo później pewnie nic nie będzie w stanie mnie oderwać od tej książki
XxKasumixX XxKasumixX May 10
To moja mama!
                              Tylko, że ja nie znosze tych pasczurów ehh...
                              (No i czytam kolejną historię ha ha ha)