Zwykła? Nie...

Zwykła? Nie...

15K Reads 1.4K Votes 58 Part Story
Harleen Quinzel By 1ciri1 Updated Nov 28

-Queen? Spokojna, nie rzucająca się w oczy... 
-Och, skończ już pierdolić. Jestem Queen, ale wszyscy moi bliscy mówią mi Q. No dobra... Tylko Wade tak mówi... Ale to tylko z tego powodu, że jest jedyną bliska mi osobą. 
-Awwww...
-Ryj! A więc jestem Q. Nie wiem który to już raz zmieniam miejsce zamieszkania. Raz przez to, że już nie było roboty, czasem w szkole się czegoś domyślali...
No ale tak czy siak, teraz mieszkam sobie w ciepłym i przytulnym mieszkanku na 30 piętrze z widokiem na całe miasto, wraz z moim przyjacielem Wadem. To znaczy... Deadpoolem. Tak, przyjaźnie się z zabójcą, mordercą, czy jak tam chcesz. Jestem nieśmiertelną mutantką o białych włosach i czarnych oczach. Morduję, żeby mieć z czego żyć. Niby zwykła a jednak wyjątkowa...





Najwyżej notowane:
#373 w fanfiction

No comments listed yet.