Syriusz Black - Dziennik Krukonki

Syriusz Black - Dziennik Krukonki

35.7K Reads 2.9K Votes 44 Part Story
AnnLoveBooks By AnLoBo Updated Aug 06

Zastanawialiście się kiedyś, czemu Syriusz Black zawsze był samotny? Dlaczego, mimo takiego powodzenia wśród dziewczyn nigdy nie znalazł sobie żony i nie założył rodziny? Jeśli tak to, to opowieść dla was.
Wszystko zaczęło się niewinnie. Od pewnej Krukonki, Florjany Carter, bądź jak wolała, Flor, czy Flo Carter. Od pierwszego roku w Hogwarcie nienawidziła Syriusza i nikt, nigdy nie wierzył, że może być inaczej, na czele z nią samą.
Jednak gdy dziewczyna wraca na swój piąty rok nauki w szkole magii, dostaje zadanie od samego Dumbledore'a i, ku swojemu niezadowoleniu, musi je wykonać.

"Gdybyś tylko była Gryfonką może wszystko byłoby inaczej..."
Tak powiedział kiedyś Syriusz. To było tak dawmo temu, ale ja wciąż nie byłam Gryfonką.
Byłam Krukonką i to musiało się tak skończyć.

Mając za wspracie nieliczną grupkę przyjaciół Flo stara się pokonać wszystkie przeszkody, które los stawia jej na drodze, ale szybko okazuje się to nieco za trudne, nawet dla niej.

- Więc po co podeszłaś do Huncwotów? - [Lily] od razu przeszła do rzeczy.
-Choć - westchnęłam. - Lepiej usiądźmy, bo jeszcze upadniesz.
Ruda spojrzała na mnie coraz bardziej zaintrygowana, ale posłuchała. Gdy już obie siedziałyśmy zaczęłam mówić.
-Muszę obserwować Blacka, bo...
-To nie w porządku Flor - przerwała mi natychmiast Lily - Nie możesz go śledzić. Nie ważne jakim palantem by nie był.
-I co z tego? - burknęłam wzruszając ramionami. Mi też nie podobała się perspektywa chodzenia za tym idiotom.
-Wiem, że tobie też się to nie podoba - Lilka od razu mnie przejrzała. - Więc po co to robisz?
-Dyrektor mi kazał - westchnęłam w końcu, zrezygnowana. - Podobno chce znać jakąś tam "tajemnice Blacka".
-Och...- ruda wyraźnie mi współczuła. - Mam tylko nadzieję, że się w nim nie zakochasz.
-Coś ty?! - wykrzyknęłam. - W życiu! - po czym rzuciłam w Lilkę poduszką leżącą obok.

Okładkę wykonała Patronu

JuXaAs JuXaAs Jul 24
Jedyny minus w tej książce jest taki , że główna bohaterka jest z Revenclawu a ja osobiście nie lubię osób z tego domu . Więc mogę sobie wyobrazić, że jest z innego domu ?
Tatiana... Ja tak się nazywam😂😂 jesteś pierwszą która takie imię wybrała