Cancer

Cancer

1.4K Reads 206 Votes 11 Part Story
Dicky Fuentes By annika342 Updated Oct 15

Młody Frank Iero od dziecka zmaga się z tą dziwną chorobą. 
Jest częstym gościem w szpitalu, gdzie znają go wszystkie pielęgniarki i lekarze, którzy próbują mu pomóc, niestety bezskutecznie. 
Frank jest pesymistą i wie, jaki będzie jego koniec- nie wyzdrowieje, już nigdy. Zawsze będzie chory. 

" Czy możesz dać mi nadzieję na lepsze jutro, Gerard? Masz pojęcie o tym co przeszedłem i jeszcze przejdę, aby dotrzeć do smutnego końca? Będę sam i nic tego nie zmieni... Czy możesz nie zasłaniać mi słońca? Chcę się jeszcze trochę opalić, zanim umrę." 

Kiedy opuszcza szpital jest gotowy na najgorsze: traci sens życia. 

Pewnego dnia na drodze młodego  człowieka pojawia się jego rówieśnik -  Gerard Way. 

 Chłopak po przejściach, który wie jak ciężkie może być życie.  
Pewnego dnia dostaje propozycje zajęcia się Frankiem i podchodzi do tego bardzo sceptycznie - opinia o chorym jest dosyć nie ciekawa.  



" To jest Frank. Jest w depresji..
Dzięki, mamo. Też cię kocham."

boże przez cały czas miałam tą piosenkę w głowie to na pewno nie jest przypadek