Fred, George i Ja

Fred, George i Ja

43.4K Reads 3.7K Votes 72 Part Story
AnnLoveBooks By AnLoBo Updated Nov 20

Co by było gdyby do Freda i Georga dołączył ktoś jeszcze? A gdyby była to dziewczyna? Pochodząca z czystokrwistej, szlacheckiej rodziny. Rodziny, która nie akceptuje "zdrajców krwii" i "szlam". Ale gdyby ona miała inne zdanie od nich. Taka właśnie jest Beatrice Roosevelt - dla przyjaciół Beat. Jak skończy się ta historia?

Po chwili na środku przedziału leżała butelka George'a, a Fred nią kręcił. Wypadło na Angelinę.
-Prawda czy wyzwanie? - zapytał chłopak.
-Wyzwanie. - wypaliła brunetka. Fred oparł głowę na dłoni i udawał, że myśli. Podkreślam UDAWAŁ.
-Wejdź do ósmego przedziału po lewej i krzyknij, że pod spojrzeniem jednej z osób, która tam siedzi cała płoniesz, a potem usiądź temu komuś na kolanach i spróbuj pocałować.
Angelina spojrzała na niego podejrzliwie i morderczo za razem.
-A jak tam będzie tylko dziewczyna? - zapytała.
-Mogę cię zapewnić, że nie. - poruszyłam znacząco brwiami, ledwo powstrzymując się od napadu śmiechu. Właśnie w tamtej chwili uświadomiłam sobie, kto siedzi w ósmym przedziale na lewo - nowy profesor od OPCM - Quirrel. Postanowiłam jednak nic nie mówić Angelinie.
-Chodź. - rozkazał Fred i wszyscy, w tym totalnie zestresowana brunetka, ruszyliśmy do odpowiedniego przedziału. Zatrzymaliśmy się przed drzwiami, a ja szybko wepchnęłam za nie Angelinę i lekko wychyliłam się żeby zobaczyć całą akcję.
-...cała płonę. - skończyła właśnie przyjciółka. Chwilę potem siedziała już na kolanach oszołomionego profesora który szybko wstał zrzucając tym zamym Gryfonkę na podłogę.
-P-Przy-przykro mi, ale n-nic z-z ttego. - wyjąkał i przestraszony szybko wybiegł z przedziału nawet nas nie zauważając. Chwilę potem całą piątką leżeliśmy na podłodze wyjąc ze śmiechu.
-Przez ciebie mam przrąbane na OPCM'ie. - jęknęła zrezygnowana Angelina, gdy już się opanowaliśmy.

Okładkę wykonała Patronuska.

Trawię - trafię
                              Fajnie, szybko i przyjemnie się czyta. Naprawdę super!
MeasyEasy MeasyEasy Jul 20
Cały czas szukam dobrych opowieści właśnie o tych kochanych rudzielcach, jest to jedno z moich ulubionych <3 !
AnLoBo AnLoBo Nov 03
Ja wiem... mądra byłam. No ale cóż Polska język trudna język, a polska oftografia być czyte zło.
OliwiaPanik OliwiaPanik Jun 07
Oj Ania😂 Ja nwm, jak ty to robisz😂 Jeśli masz czas i chcesz przeczytać moją książkę to zapraszam😇😉