NEW: Introducing Tap. Addictive chat stories for your 📲 Now in 10 languages
DOWNLOAD NOW!
Drugi Labirynt

Drugi Labirynt

2.4K Reads 174 Votes 16 Part Story
wera1073 By wera1073 Updated Mar 27

Ciemność... Jedyne co teraz widzę.

Strach... To właśnie teraz czuję.

Gdzie jestem? To pytanie krąży w mojej głowie.

Słysze cichy warkot, skrzypnięcie. Czuję jak coś, w czym jestem, nagle porusza się z ogromną prędkością ku górze. Zaczynam krzyczeć. Łzy same cisną się do moich oczu. Odbijam się od metalowej kraty. Tracę przytomność...

Otwieram powieki. Czuję ogromny ból pulsujący z tyłu mojej głowy. Pamiętam tylko moje imię Elisa. Słyszę ciche dźwięki dobiegające do moich uszu.

-Halo, żyjesz?!- potrząsnęła mną jakaś dziewczyna. Była to ciemna blondynka o brązowych oczach. Była dość wysoka, szczupła i bardzo ładna.

-Tak- odparłam. Gdzie ja jestem i kim ty jesteś?- dodałam.

-Ja jestem Natalie- podała mi rękę. I tak jak ty, jestem tu uwięziona- dodała.

-Jak to uwięziona?- zapytałam z niedowierzaniem.

-Tak to. Wstań, to ci pokaże.

Wyszliśmy z jakieś chatki, która jak myślę, jest szpitalem. Obszar, na którym się znajdowaliśmy jest ogromny i zielony. Jest w kształcie dużego prostokąta i z każdej strony kończy się murem. Mur ten jest bardzo wysoki. Wszyscy stoją pod jedną ze ścian, która była otwarta. Dziwne pomyślałam. Dopiero gdy podeszłam bliżej, zobaczyłam, że w środku jest jakiś labirynt.

-Co to jest?!- zapytałam, nie udając zdziwienia.

-Labirynt, kochana- odpowiedziała.

-To widzę!

HillyDun HillyDun Apr 22, 2016
Przeczytaj parę razy przed udostępnieniem,  żeby poprawić błędy.