Hey Sweetie

Hey Sweetie

212K Reads 14.3K Votes 34 Part Story
Livcia By xliviennx Updated Jun 30

Gra toczy się już dobre czterdzieści minut kiedy butelka w końcu zatrzymuje się na mnie, a na moje nieszczęście, osobą która zakręciła plastikowym pojemnikiem jest Ethan.
Przełknęłam zdenerwowana głośno ślinę kiedy zaciekawione spojrzenia wszystkich zebranych przeniosły się na mnie.

Chłopak spojrzał na mnie złowieszczy unosząc brew.
-To jak Malia - kurwa nie - prawda czy wyzwanie, huh?

Czy on specjalnie mówi to takim prowokacyjnym tonem?

Chyba bym wyszła na totalną frajerkę gdybym jako pierwsza wzięła prawdę więc moja odpowiedź oczywiście brzmi - Wyzwanie.

Szatyn uśmiechnął się szeroko przejeżdżając koniuszkiem języka po ustach.
-Wyzywam cię do..- jak to możliwe,że uśmiechnął się jeszcze szerzej?- pocałowana mnie.

Do kurwa czego? Co?

    majcia_x majcia_x Oct 07
    przytłacza ją Londyn więc przeprowadziła się do jeszcze większego Los Angeles
    Hej, nie chce być wredna, bo lepiej nie pisze, ale nie można kontynuować dalej, bo te słowa znaczą to samo. To tak samo jakbyś napisała "wstajemy do góry", bo wstawać można tylko do góry. I jeśli byłam wredna czy coś to przepraszam, nie miałam nic złego na myśli
    Dlaczegi pomyślałam "Twoją kurwe..."
                                  Mój umysł się popsuł:0
    xoxogogirl xoxogogirl Sep 27
    Boze przeczytalam 'jakby chciał pieprzyc moja dusze' placze
    ja bym sie najadła frytkami, nawet nie całymi. Dziwne że taki wieloryb jak ja tak mało je
    Trochę mylisz czasy, najpierw piszesz "kroczę", "mam",  "leży", a później "dotarłam" "podnieśli", "powiedział"