FAKE

FAKE

91.5K Reads 7.2K Votes 26 Part Story
NoisyDreamer By NoisyDreamer Updated 3 days ago

- Mów, tylko szybko- oznajmiłam i oparłam się wygodnie o oparcie kanapy.  
- Musisz mi pomóc. 
- Że co?!- Aż zatkało mnie z wrażenia. Pan Sztywniak prosi mnie o pomoc? Czyżbym miała zwidy? Może powinnam wybrać się do psychiatry?
- Słyszałaś. Potrzebuję pomocy.
- Potrzebujesz pomocy? Ode mnie? Uderzyłeś się w głowę?- Nie dowierzałam i wpatrywałam się w niego jak ciele w malowane wrota. Westchnął i nerwowo przejechał palcami po włosach. Cholera, był naprawdę bardzo przystojny. Może i bym go polubiła, gdyby nie był taki jełopem.
- Musisz poudawać moją dziewczynę. - Oznajmił w końcu, a ja wybuchnęłam głośnym śmiechem. Tarzałam się po kanapie, głośno rechocząc. Jeszcze nigdy nikt mnie tak nie rozbawił. (...)

walkever walkever Aug 22
Mama naciska babcia naciska a tu faceta ani widu ani słychu