Apokalipsa zombie z Youtoberami

Apokalipsa zombie z Youtoberami

9.5K Reads 588 Votes 15 Part Story
Adrianna Karwowska By Lubiepkacki Completed

PROLOG
Był rok 2058.Byłam zwyczajną 19-letnią dziewczyną o czarnych włosach z fioletową grzywką i pasemkami. Moje oczy były bursztynowe. Zapow
iadała się kolejna leniwa sobota, ale to była cisza przedburzą...

Roździał I

Obudziłam się wcześnie. Lerzałam na plecach i patrzyłam w sufit.

-Ada chodz!-wołał mój Tata z dołu

Zeszłym na dół przeraziłam się widokiem. Tata lerzał przed mamą. Była cała w rannych. Chyba po ugryzieniach. 

-C-Co się stało m-mamie?-mój głos się łamał

-Pogryzły ją! Pogryzły!- Tata już krzyczał tylko... wszczął?

Spojrzałam przez okno. Tam były hordy zombie! Spojrzałam znowu na rodziców. TO NIEBYLI JUŻ MOI RODZICE! TO BYLI ZOMBIE! Pobiegłem do gabinetu taty. Zdjęła ze ściany (odziwo naładowany) rewolwer i shotguna. Wzięłam cztery nóże i uciekłam przez okno.

******************************
Hej! Tu autorka to moja pierwsza powieść więc skóry za błędy i krótkie roździały.
Pa!

Kolejne opko do przeanalizowania ^^ dzienkujemy XD 
                              (błąd specjalny)
To takie logiczne, żeby rodzice randomowej laski trzymali w domu rewolwery XD
Nie chcę być nie miła autorko lecz czy ty masz dyslekcje? Czy coś w ten deseń?
Sebiass Sebiass May 25
Za dużo błędów. "Potrafi zrobić KSZYFDĘ" mnie odstraszyło, więc nie mam już ochoty tego czytać xD Przykro mi :< Powodzenia z nauką ortografii :v
-Aris- -Aris- Aug 21, 2016
Oj nie ładnie... podczas apokalipsy nie używa się broni palnej, a już zwłaszcza bez tłumnika
exhalelove_ exhalelove_ Feb 17, 2016
Zaczyna sie ciekawie! Ląduje w bibliotece i kończę czytanie wieczorem ❤ Zapraszam do mnie 😀😊