Percy Jackson i córka Posejdona ✔

Percy Jackson i córka Posejdona ✔

178K Reads 13.4K Votes 58 Part Story
Gosia By wazonik Completed

W zasadzie nie było powiedziane, że Percy nie może mieć rodzeństwa. Mimo iż Wielka Trójka podpisała pakt, w którym zobowiązała się do nieposiadania dzieci, Posejdon postanowił złamać ten zakaz... trzykrotnie.
    Dwunastoletnia Julia Castellan od dawna wiedziała, że to, co się wokół niej dzieje, nie może być przypadkiem. Odbudowany zamek z piasku mówił sam za siebie. Kiedy w Metropolitan Museum of Art napada na nią Erynia, jej ciotka postanawia wysłać ją do Obozu Herosów. Tam czeka na nią miłość, nowe znajomości i misja, którą musi wykonać.
    
    Opowiadanie znajduje się również na platformie Sweek na profilu @wazonik. Jest to moje konto, więc proszę nie zarzucać mi plagiatu.
    
    Najwyżej notowane:
    #33 w Fanfiction - 26.10.2016r.

  • annabethchase
  • groverunderwood
  • julico
  • kontynuacja
  • lukecastellan
  • mitologiagrecka
  • nicodiangelo
  • percabeth
  • percyjackson
  • przygody
  • thaliagrace
  • wazonik
Twoje nazwisko brzmi podejrzanie. Czyżby reinkarnacja? Odrodzenie?
                              Bo co do jednego jestem pewna:przypadek? Nie sądzę.
AnonimuseQ AnonimuseQ 2 days ago
Jeziu jak ja się cieszę, że w całym wattpadzie jednak znajdują się ciekawe książki, które są w mojej ukochanej tematyce #kochamperciegojacksona 
                              Polecam xD a z resztą zapowiada się świetnie
CrazyEntka CrazyEntka May 11
No to zaczynamy czytać drugi raz!
                              Uzależniłam się od tej książki, jest mega 😍
AdziaM AdziaM Aug 08
Przysięgam na Styks, że przeczytam całą tę powieść i każdy rozdział dostanie ode mnie gwiazdkę.
-Setton- -Setton- Sep 01
Kiedy faktycznie masz dysleksje i ADHD.... jak to rozeczytałam to na serio teraz chce mi się biegać po ogrodzie...
Anna_Wather Anna_Wather Aug 25
Właśnie dzisiaj skończyłam czytać po raz drugi... bądź ze mnie dumna! I ty mi teraz dopiero piszesz że będą potrzebne pomidory? ! Jak ja się te dwa razy z ogórkami musiałam męczyć!  Ughh