Zostaliśmy uratowani

Zostaliśmy uratowani

139K Reads 12.4K Votes 21 Part Story
hieffy By hieffy Completed

"...
- Muszę coś zrobić -powiedziała odrywając się od niego ale łapiąc go za rękę i ciągnąc. Podniosła z ziemi pamiętnik i stanęła razem z Josephem na brzegu, tuż pod mostem gdzie płynęła malutka rzeczka. Dziewczyna najpierw spojrzała w oczy chłopaka a potem biorąc głęboki wdech zamachnęła się i rzuciła pamiętnik do wody. Rzecz od razu opadła na dno pozostawiając po sobie jedynie kilka bąbelków.

- Dlaczego to zrobiłaś? -zapytał zdziwiony. W końcu miała tam dużo ważnych notatek.

- W pierwszym wpisie napisałam, że będzie to "pamiętnik samobójczyni", a ja już nią nie jestem i nigdy nie będę. Znalazłam to jedno światełko w ciemności, w której byłam. Wyprowadziło mnie ono na prostą. Oświetliło drogę do szczęśliwego życia. I jeżeli umrę tylko i wyłącznie gdy moje światełko zgaśnie. Wtedy ja też zgasnę.

- Będę świecił dla ciebie najdłużej jak tylko mogę, jeśli ty będziesz świeciła dla mnie- odparł patrząc głęboko w jej oczy.

- Kocham cię Joseph -szepnęła zbliżając się do niego.

- Kocham cię Nessie -odpowiedział złączając ich usta w najczulszym na świecie pocałunku.
..."

Kontynuacja opowiadania pt. "Pamiętnik samobójczyni"

  • błedy
  • chłopak
  • cierpienie
  • dziewczyna
  • miłość
  • zaufanie
  • zmiana
  • życie
kzebracka kzebracka Apr 23, 2017
Szczerze? niezły chłam, chyba jak większość dzieł na wattpadzie. gdybym kupiła tą książkę w Empiku, byłabym zawiedziona.
scary_kid scary_kid Apr 13
Ksiazka naprawde bardzo dobra, fabularnie i pod kazdym innym wzgledem. Jest jedna zasadnicza wada, chociaz w sumie to nie jest wada, mianowicie narrator w 3.os xD
Inudes Inudes Jul 16, 2017
*uspokajające, przecież nie mówisz uspakajać tylko uspokajać
pojebanaaa pojebanaaa Apr 08
Wsm to dzięki niej, gdyby nie ona on by nie żył i czy tylko mnie zastanawia nadal skąd on miał broń? Xd
spookyola spookyola Nov 13, 2017
ale sie w chuj boję że na koniec tej części ona się zabije
Animozo Animozo Sep 01, 2017
Eh, a czy przypadkiem JÓZEF nie był "kurewsko chory"? Jego rodzice zgineli w wypadku bo jechali po jego leki ;_;