Obiecałeś...

Obiecałeś...

32.7K Reads 2.5K Votes 17 Part Story
Charlie_xx By NataliaG05 Updated Jul 02

"Nigdy, ale to przenigdy Cię nie opuszczę. Obiecuję, że zawsze będę przy Tobie"

Tak brzmiały słowa jedynej obietnicy jaką w życiu dostałam. Obietnicy, która ledwie dzień po jej złożeniu została złamana. Chłopak, którego pokochałam, którego do siebie dopuściłam od tak zniknął z mojego życia. Zniknął ze swojego domu. Z naszego miasta. Opuścił mnie, a obiecał, że nigdy tego nie zrobi. Powiedział, że mnie kocha. Złożył tym samym kolejną deklarację, którą również złamał. Odciął się ode mnie sprawiając, że moje życie znów całe się zawaliło. A zaczynało być dobrze. W końcu zaczęłam odczuwać radość z istnienia na tym świecie. Ale ludzie nie potrafią tego docenić. Los nie potrafił zaakceptować mojego szczęścia. Po raz kolejny odebrał mi kogoś ważnego, ale świadomość, że on gdzieś jest najbardziej boli. Świadomość, że obiecywał Ci coś takiego a chwilę potem bez słowa odszedł.~ Fragment prologu

Pomysł/ okładka: NataliaG05
© NataliaG05, 2015

MadzikkB MadzikkB Jun 14
Zapraszam do mojego opowiadania bardzo zależy mi aby ktoś je przeczytał i ocenił :) + świetnie piszesz!  :)
Unavailable61 Unavailable61 Jun 10, 2015
hm... ciekawe, co dalej :-) więc, kiedy kolejny? miałam Cię tym męczyć, więc już zaczynam :)
                              więcej napiszę, jak coś się będzie dziać ❤
Unavailable61 Unavailable61 Jun 07, 2015
A niech to... Myślałam, że to inaczej będzie, a to jednak Calvin ją zostawił, chociaż ja mam nadzieję, że zostawił ją z jakiegoś powodu, a nie bo tak... No nic, pisz, czekam cierpliwie, a może nie? :-) Buziaki :*