[Sherlock]Johnlock "Wedding"

[Sherlock]Johnlock "Wedding"

8.3K Reads 631 Votes 4 Part Story
Cashmerexcat By cashmerexcat Updated Apr 23, 2015

Ostrzeżenie: Praca zawiera motyw homoseksualny. Czytasz na własna odpowiedzialność.

Życie Johna na Baker Street było skomplikowane od dnia, kiedy przekroczył próg mieszkania, a właściwie, od dnia, kiedy poznał Sherlocka. 
Szybko okazało się, że wspólne mieszkanie, praca, a nawet wiecznie przebywająca Pani Hudson była tym, czego Watson potrzebował równie rozpaczliwie, jak powietrza. 
Coś się jednak zmieniło.  Zawiłe i niejasne relacje ze współlokatorem, stały się nie do zniesienia od momentu, kiedy Watson postanowił zrobić kolejny krok w przód i się ożenić.
Wtedy właśnie nastąpił Armageddon.

miszella102 miszella102 Jun 15
*Przepraszamy, użytkownik miszella102 właśnie umarł ze śmiechu, więc nie możemy wyświetlić jego komentarza z szacunku dla zmarłych*.
Sibhonne Sibhonne Oct 08
To jeden z niewielu bardzo dobrze napisanych Johnlocków. Brawo! ❤👏
Oooo, Sherlock, ty słodziaku :D
                              
                              Przyczepię się tylko do dwóch rzeczy:
                              Co John uniósł znacząco? :P
                              Kontaminacja: "nadążyć za kimś" i "zapanować nad kimś".
                              
                              Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że jest tu ktoś, kto potrafi używać przecinków! Q_Q
Oj, doktorze, tak się nie robi. Nie można cieszyć się z czyjegoś kaca. To nieludzkie xp
"Londyn mnie wzywa"...- chyba nie powinnam dostać w tym momencie napadu chichotu, szczególnie pijąc herbatę xD
                              Ugh... głupi John, Mary w salonie złamała mi serce.
"Mary czeka w salonie" złamało moje małe, romantyczne serce :( Świetne opowiadanie! ~ pozdrawiam, Adam