Grzechy Obsydianu Tom. 1 Kai Pisane od nowa !
Evelina Thorne całe życie wiedziała, czego się od niej oczekuje.
Dobre nazwisko. Dobra kariera. Odpowiedni mężczyzna u boku. Żadnych skandali, żadnych błędów i żadnych decyzji, których później trzeba byłoby żałować.
Przez lata była dokładnie taką kobietą, jaką chcieli w niej widzieć inni.
Aż pewnego dnia wszystko, w co wierzyła, rozsypało się w jednej chwili.
Ucieczka do Asheville miała być początkiem spokojniejszego życia. Nowym szpitalem. Nowym miastem. Nową Eveliną.
Nie planowała poznawać nikogo, kto mógłby ponownie wywrócić jej świat do góry nogami.
Zwłaszcza mężczyzny takiego jak Malakai Vane.
Kai należy do świata, którego Evelina powinna unikać. Do Obsidian Reapers MC, gdzie lojalność ma większą wartość niż prawo, a przeszłość potrafi upomnieć się o człowieka w najmniej odpowiednim momencie.
Jest niebezpieczny, bezczelny i zdecydowanie nie pasuje do jej poukładanego świata.
I właśnie dlatego Evelina od początku wie, że powinna trzymać się od niego z daleka.
Problem w tym, że Kai nie zamierza ułatwiać jej zadania.
Ich relacja zaczyna się od irytacji, przypadkowych spotkań i rozmów, które zdecydowanie zbyt często kończą się kłótnią. Z czasem jednak granica między niechęcią a fascynacją zaczyna się zacierać.
Bo Kai dostrzega w Evelinie coś, czego ona sama przez lata nie chciała zauważyć.
A Evelina po raz pierwszy zaczyna się zastanawiać, czy życie, które było dla niej „właściwe", naprawdę było jej życiem.
Nie będzie łatwo.
Zwłaszcza kiedy przeszłość Kaia wróci upomnieć się o swoje.
Niektóre uczucia nie pojawiają się wtedy, kiedy jesteśmy na nie gotowi.
Pojawiają się wtedy, kiedy najbardziej potrzebujemy odwagi, żeby przestać być tym, kim wszyscy chcieli, żebyśmy byli.