For every story tagged #WattPride this month, Wattpad will donate $1 to the ILGA
Pen Your Pride
Hey princess, I'm an asshole ~N.H

Hey princess, I'm an asshole ~N.H

428K Reads 24K Votes 25 Part Story
I'm a mess. By emdeniuruoy Completed

Abigail Wilson jest uczennicą liceum w Mullingar.Jej ucieczką od świata jest muzyka i praca w miejscowym sklepie z płytami.Życie Abi nie jest usłane różami, zmaga się z cukrzycą, a jej rodzice wiele od niej wymagają, ze względu na jej siostrę, która dostała się na studia prawnicze i jest chlubą rodziny. Pomimo nienagannych ocen, Abi w ich oczach jest tym mniej wartościowym dzieckiem, które nie wie kim chciało by zostać w przyszłości.Kiedy myśli, że został jej niecały rok, by wyjechać na studia i żyć od nowa, na jej drodze pojawia się Niall Horan. Chłopak, od którego przez całe liceum trzymała się z daleka, a może on od niej? W końcu jak najbardziej pożądany chłopak w szkole, mógłby spojrzeć na dziewczynę, o której istnieniu wie może jakieś kilkadziesiąt osób? Przez to, że Horan zostaje zmuszony przez dyrektora, by pomógł Abi w przygotowaniach do balu maturalnego, ich dwójka musi spędzać ze sobą masę czasu. Ten rok miał być łatwy i minąć szybko, jednak czy tak właśnie będzie?  Co jeśli szkolny zły chłopak, będzie chciał sprowadzić na złą drogę dobrą dziewczynę? Czy ona będzie chciała? A co jeśli zobaczy, że jej życie dzięki niemu jest inne? Co jeśli spodoba jej się tryb życia Horana? A może szkolny dupek się zakocha?

"Chce żebyś była moja. Samolubnie, bezmyślnie moja. Bo jak można się tylko przyjaźnić z osobą, którą chcesz non stop pieprzyć?"

  • dlanastolatkow
  • fanfiction
  • horan
  • niall
Scott skończył jako nauczyciel do czego to doszło 🤦🏽‍♀️
goalnazwa goalnazwa May 13
Zrobiłabym jej na złość
                              
                              
                              
                              
                              Dobrze że nie jest moja mama
chcefrytki chcefrytki Jun 15
nie chcesz mieć z nim nic wspólnego 
                              oprócz dzieci
                              i domu 
                              tak to nic wspólnego