One time kozie death

One time kozie death

3.6K Reads 416 Votes 25 Part Story
MJC By MJoannaC Updated 8 hours ago

Margaret Megan Murphy to młoda, 26letnia zbuntowana Brytyjka nie przyznająca
się do swoich polskich korzeni. Pewnego dnia jej idealnie poukładane życie wywraca
się do góry nogami za sprawą egocentrycznej babki.

Sophie Murphy stoi na czele jednego z największych koncernów kosmetycznych
w Europie i choć zarządza milionami zupełnie nie poradziła sobie z wychowaniem
wnuczki. W desperacji, postanawia wysłać Margaret do Polski, by mogła poznać prawdziwe
realia życia i kraj ojczysty, o którym wie tak niewiele. Sporządza listę
dziesięciu warunków, które Maggie musi spełnić by stać się spadkobierczynią fortuny.

Czy niepokorna i tak bardzo indywidualna Margaret poradzi sobie w
nowej rzeczywistości?

Jaką rolę w tym wszystkim odegra przystojny Tomasz, który przez
ostatnie osiemnaście lat jej życia nawiedza ją w conocnych koszmarach?

I w końcu, czy Margaret rozwiąże tajemnice przeszłości Sophie,
którą babka skrupulatnie ukrywała przez długie lata?

A Majka? Czy Maggie będzie potrafiła nawiązać bliską relację z dziewczyną,
która nie dość, że jest skryta to jeszcze tak bardzo różna od niej?

#6 Chicklit 21.11.2016

Miłego czytania !

ania8282 ania8282 Jul 14
Jestem. Zaczynamy czytanie i komentowanie. Prolog mnie zaciekawił.
ania8282 ania8282 Jul 14
Margaret jako imprezowiczka. Nieodpowiedzialna. Podoba mi się. Czytam dalej.
nana1701 nana1701 Aug 03
Wróciłam :) po "Czekoladowym Zaciszu" (które z pewnością powtórnie przeczytam) nie mogłam nie sięgnąć po Twoje nowe opowiadanie:)
                              Czy "Czekoladowe Zacisze" znajdę już na półce w księgarni? :*
mimigotka mimigotka Aug 08
Świetnie piszesz, już mi się podoba i nie mogę się oderwać :) Czuję, że z Maggie będzie się działo :)
AMSharp AMSharp May 15, 2015
Wiesz że zżera mnie zazdrość? Haha , błagam, wydaj książkę, żebym mogła ją postawić na półce. !!!!
MarthaLange MarthaLange Feb 09, 2015
Cieszę się że na Ciebie trafiłam.Piszesz świetnie,lekko,estetycznie, aż chce się czytac :).Bardzo jestem ciekawa, jak poradzi sobie Margaret z decyzja babci :)