Ta zła | Peter Parker

Ta zła | Peter Parker

26.9K Reads 2.9K Votes 25 Part Story
Shiklah By 1ciri1 Completed

Mieszkańcy mówią, że jest bohaterem. Znajomi ze szkoły, że popychadłem. Jego ciotka twierdzi, że wybitnym nastolatkiem. Policja, że przestępcą. Więc kim tak naprawdę jest Peter Parker?

Człowiek jest tylko małym, nic nie znaczącym robakiem. Każde istnienie gaśnie jak słaby płomień wypalonej świecy, nie pozostawiając po sobie niczego, z wyjątkiem łez. Dlaczego więc nie przeżyć tego, co jest nam dane jak najlepiej się da? Dlaczego nie spełniać marzeń? Dlaczego trzeba być zamkniętym w czterech ścianach naszych małych umysłów?

Żyjmy tak, jakby koniec był bliski i nieunikniony. Niech każdy oddech będzie zarówno pierwszym, jak i ostatnim. Niech każdy deszcz przynosi przyjemny chłód, nawet w najzimniejsze noce. Niech każdy wiatr wesoło rozwiewa włosy, zamiast wyciskać z oczu łzy. 

Bo na tym polega życie.

  • chłopak
  • dziewczyna
  • peterparker
  • spiderman
  • szkoła
TypowaPotterhead TypowaPotterhead Sep 04, 2017
Kolejny świetnie napisany rozdział. Następny przeczytam dopiero w autobusie, bo już do szkoły jadę :')
TypowaPotterhead TypowaPotterhead Aug 24, 2017
Postanowiłam w końcu przeczytać to opowiadanie, bo już długo trzymam je w  bibliotece. Pierwszy rozdział wyszedł naprawdę dobrze! Widzę, że masz talent do pisania. Niedługo wezmę się za następny rozdział. 
                              Pozdrowienia!
Ecleette Ecleette Jun 07
Okej, 
                              Tytuł mnie niby nie zachęcił "ot kolejna mery sue jako dziewczyna w spiderversum". Opis mnie przekonał, narracja zdziwiła, ale drugi akapit mnie kupił. Czytam dalej
-felixo -felixo Oct 23, 2017
Hmmm...No to jak tam z tym Reynoldsem w szafce? W sumie muszę się w końcu zabrać za własną szafkę...;-;
heroesNM heroesNM Feb 19
Jak zaczęłam to czytać, to myślałam, że znudzi mi się po pół rozdziału, bo nie lubię za dużo narratora, ale pisałaś to fajnym językiem, który mi się spodobał. Więc brawa dla ciebie 👏 zaciekawił mnie narrator!
                              A w ogóle, to jestem ciekawa dalszej fabuły.
Czyżby w tym opowiadaniu Petera grał Andrew Garfield? Błagam powiedz, że tak...