Klątwy i uroki od zaraz

Klątwy i uroki od zaraz

1.9K Reads 151 Votes 26 Part Story
Agnieszka By KsiezycowaPodroz Updated May 26, 2018

"- Jejku, ale dziś jesteś bojowa - zauważyłem.
- Wybacz, sama nie wiem czemu.
- Wybaczę, jeśli mi przypomnisz, jak bardzo mnie kochasz - zaproponowałem.
- Kocham cię, jak ryba plażę - westchnęła czule.
- Oż kurwen, aż sobie pomyślałem, że skoro tak bardzo kochasz, to chyba najwyższy czas o rękę poprosić - roześmiałem się.
- Coś za bardzo cie ciągnie do mojej ręki i to od początku naszej znajomości. To takie zboczenie? - zauważyła.
- Takie życie, Mała - odparłem.
- Teraz to się będę bała, że przyjdziesz w nocy z toporem, upierdolisz mi ją i zabierzesz - dowaliła.
Parsknąłem śmiechem. Mała wariatka.
- Możesz być spokojna, nie spieszy mi się - zapewniłem.
- Na wszelki wypadek, przed snem, będę sobie przywiązywać obie ręki sznurkiem do łóżka - wypaliła.
- Oj, ja bym na twoim miejscu uważał na coś innego - mruknąłem.
- Tak, a na cóż takiego? - zapytała.
W wyobraźni widziałem jej szeroki uśmiech przyklejony do twarzy.
- Na myszkę - wyjaśniłem.
- Dobra, zabezpieczę. Klawiaturę i głośniki też na wszelki wypadek. Cholera cię wie z jakim jeszcze fetyszem wyskoczysz - drażniła się.
- Dobra, inaczej to powiem. Prościej. Powinnaś uważać na yyyyy.... Hmmm... ciecieraszkę!
Martę opętał rechot. Przez dłuższą chwilę nie mogła przestać się śmiać. Kiedy próbowałem ją uspokoić, śmiała się jeszcze bardziej.
- To jakieś zboże? - zapytała w końcu.
- Dobra, zamilknij już - poprosiłem, co rozbawiło ją jeszcze bardziej.
- Lubisz dziwne rzeczy - oznajmiła.
- Najdziwniejszą jesteś ty - zripostowałem.
- Oczywiście, że jestem najdziwniejsza. Zaraz po tobie - dodała za złośliwą satysfakcją.
- Ej, Mała Wiedźmo, idę spać. Niemożliwa chcica mnie na ciebie nachodzi i znowu nie będę mógł zasnąć."
Kontynuacja książki "Miłość, przyjaźń i inne ustrojstwa..." :) Na jakie szaleństwa Rafał i Marta natkną się tym razem?