10 - no, o co chodzi?

344 52 364

NIE
ZABIJCIE
MNIE
OKEJ
?
-

Prywatna konwersacja
(Stephen Strange - Tony Stark)

Tony: no, o co chodzi?

Stephen: Pamiętasz, gdy pisałem na grupie, że kogoś mam?

Tony Stark: yup

Stephen: Zauważyłem Twoją dziwną reakcję i chcę coś wyjaśnić

Stephen: Na początku, ponad pięć lat temu, miałem nadzieję, że do siebie wrócimy, ale, ze zrozumiałych powodów, odepchnąłeś mnie, i, z już mniej zrozumiałych, otrułeś herbatą

Stephen: Ale to już minęło, Tony. Myślę, że jestem teraz szczęśliwy, ale Ty zachowujesz się tak, jakbyś nadal czegoś chciał. Zamknijmy ten rodział, wyjaśniając sobie wszystko, okej?

Tony: okej

Tony: to nie tak, że czegoś chcę - wiem, że to, co było między nami już dawno minęło. to zachowanie to był odruch, wszystko to we mnie uderzyło, ale możesz być pewny, że nie chcę już z tobą być i życzę ci szczęścia

Tony: ale jeśli tylko myślisz, że jesteś szczęśliwy...

Stephen: Ja

Stephen: Ja jestem szczęśliwy

Tony: w takim razie cieszę się razem z tobą, stephen. jestem szczęściarzem, że mogłem z tobą być

Tony: przyjaciele?

Stephen: Przyjaciele

LET'S GET THIS CHAT • AVENGERS CHAT VOL. 3Where stories live. Discover now