{9} chat dziewiąty

994 154 527

Użytkownik Tony Stark utworzył/a chat z użytkownikami  Steve Rogers, James Barnes, Natasha Romanoff, Sam Wilson, Clint Barton, Wanda Maximoff , Scott Lang, Peter Parker, Vision

Tony Stark: Dobra, teraz starajcie zachować jakieś pozory, że niby nie jesteście aż tak przyjebani jak w rzeczywistości.

Steve Rogers: Język.

Tony Stark: No mówię.

Tony Stark: Przyjebany jak Jezus do krzyża.

Clint Barton: ObRażAsZ jEgO rElIgiĘ

Tony Stark: Obrażam zbyt dużo rzeczy żeby móc to kontrolować.

Vision: Czemu nagle mamy zacząć zachowywać się normalnie?

Wanda Maximoff: Czytasz mi w myślach.

Wanda Maximoff: CHWILA POWINNO BYĆ NA ODWRÓT

Tony Stark: Warto zachować pozory. Coś w stylu "Może i zamordowałem twoją rodzinę ale teoretycznie jeśli nie otworzysz drzwi do łazienki, to nikt się o tym nie dowie"

Sam Wilson: Udam, że to wcale nie było dziwne

Tony Stark: Dobra, spokój

Użytkownik Tony Stark dodał/a do chatu użytkownika T'Challa

T'Challa: Tylko bez waszej wysokości mi tu.

Tony Stark: T'Challa jest po mojej stronie. Jak by ktoś pytał. Wcale się nie chwalę. W ogóle.

Natasha Romanoff: O jak miło.

T'Challa: Cieszę się, że mogę Ci pomóc Tony.

Tony Stark: Nie było by problemu gdyby Steve nie musiał robić tej całej szopki z powodu Barnesa, ale dziękuję.

Steve Rogers: To się nazywa przyjaźń.

Tony Stark: HoW CuTe.

Wanda Maximoff: *miłość

James Barnes: Właśnie Steve. Czuję się tak bardzo odrzucony.

Dodano użytkownika Shuri

Tony Stark: W T F

T'Challa: Shuri, prosiłem cię.

Shuri: Z całym szacunkiem panie Stark,  ale jak na komunikator Avengers to przydały by się tu lepsze zabezpieczenia i porządniejsze hasło.

Scott Lang: Dobra jest.

Tony Stark: . . .

Clint Barton: Daj mu chwilę, musi zebrać szczękę z podłogi.

Peter Parker: Chciałem mu powiedzieć to samo, ale bałem się, że wtedy nie zabierze mnie na frytki.

Tony Stark: Zejdź z kolan Natashy to porozmawiamy.

Tony Stark: I CZY ZDAJESZ SOBIE SPRAWĘ Z TEGO CO ZROBIŁAŚ SHURI?

Sam Wilson: Wychujała cię jak by nie patrzeć XD

Natasha Romanoff: To moje kolana i moja sprawa co z nimi robię.

Tony Stark: On ma 15 lat. I WŁAŚNIE WIDZĘ

Natasha Romanoff:  I jest najsłodszą istotą na świecie.

James Barnes: *kaszlu kaszlu*

Natasha Romanoff: Nic się nie zmieniło Barnes.

Tony Stark: Nie koleżankujemy się od tej pory Peter.

Peter Parker: Jestem rozdarty

Natasha Romanoff: Przypomnij sobie kto pomalował Ci paznokcie

Wanda Maximoff: A potem je starł żeby Flash nie spłukał Ci głowy w kiblu

Natasha Romanoff: Gdyby to zrobił, my spłukały byśmy tam jego krew.

Scott Lang: Poczułem się zagrożony bo jestem w przeciwnej drużynie

Natasha Romanoff: I dobrze bo jeśli dotkniesz Petera to ja dotknę ciebie, tylko trochę mocniej.

Steve Rogers: Nat, to logiczne że dozna jakiś obrażeń jeśli Stark zgodził się żeby brał udział w tej pseudo wojnie.

Natasha Romanoff: Jak ja się cieszę że zawsze jesteś taki rozmowny.

Shuri: To znaczy, że mogę zrobić rozpierdol w wami?

T'Challa: NIE. Jesteś za mała

Shuri: No ale Peter może!

TChalla: BO PETER JEST W POŁOWIE PAJĄKIEM

Shuri: A ja jestem księżniczką :c

T'Challa: To na mnie nie działa.

Shuri: Shit.

Steve Rogers: Język młoda damo.

Sam: Nie chcę się wtrącać ale z biologicznego punktu widzenia, sieć powinna iść mu tyłkiem a nie nadgarstkami.

Tony Stark: Z biologicznego punktu widzenia Rogers powinien już dawno wąchać kwiatki od spodu.

Steve Rogers: Z biologicznego punktu widzenia nie masz serca.

Natasha Romanoff: Jedyną osobą która może tu strzelać z dupy jest Rogers gdy ma problem co do naszego słownictwa.

James Barnes: Najgorsze jest to, że sam nie jest lepszy. To jest jawna niesprawiedliwość.

 Steve Rogers: ALE JA NIE OSZUKUJĘ W MONOPOLY. I NIE TATUUJĘ NIKOGO WBREW JEGO WOLI

Natasha Romanoff: KSZZZ KSSZZYY tracę za KSZZYY asięg

•            *               ☆         •
    ✧   .           °            *               ☆
°                     •  
             •     *           ✧        °
    ✩  °           .               •               *


 𝐌𝐚𝐫𝐯𝐞𝐥 ✧ 𝐎𝐮𝐫 𝐰𝐚𝐫𝐬 | Social MediaWhere stories live. Discover now