027

1.4K 131 17


ex: skarbie, przepraszam, że nie zostałem na śniadaniu

me: nic się nie stało, ale mogłeś chociaż mnie obudzić, pożegnałabym się

ex: tak słodko spałaś...

me: hahah dziękuję, jednak chciałam się z tobą pożegnać...

ex: wole przywitania

ex: a najbardziej takie jak wczoraj 😏😏

me: przed twoim przyjściem wypiłam trochę na odwagę, okej

me: TO DLATEGO

ex: myślisz, że ja nic nie brałem?

me: widziałam po twoich oczach, ale nic nie mówiłam

me: za bardzo cię pragnęłam

ex: kocham cię, ale mogłabyś mi coś obiecać?

me: tak?

ex: już nigdy nie pójdziesz beze mnie na żadna imprezę

me: obiecuję

ex: myślisz, że mamy razem jakąś przyszłość?

me: jeśli skończysz ćpać, to tak

me: mam pytanie

ex: tak?

me: zastanawiałeś się nad tym, by znów iść na odwyk?

ex: nie będę miał jak się z tobą skontaktować tam

me: to co, przynajmniej znów skończysz brać

ex: byłem na odwyku, przestałem brać i co? znowu ćpam

me: nie wiem jak mogę ci pomóc

me: czuje się bezsilna

ex: po prostu bądź, okej?

me: byłam, jestem i będę

me: ale boje się, że kiedyś nie zdążę

me: boje się, że kiedyś weźmiesz za dużo

me: cholernie się boje

me: nie chce cię znów stracić, justin

ex: jest wszystko pod kontrolą, skarbie

ex: nie stracisz mnie

ex: nigdy

texting with ex   | jbWhere stories live. Discover now