Garść słowiańskich przesądów dla każdego

25 13 0

 ~~Vita Maiorum~~

 Witojcie! W tym rozdziale mamy dla was kilka najdziwniejszych słowiańskich przesądów i trochę związanych z nimi ciekawostek

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

 Witojcie! W tym rozdziale mamy dla was kilka najdziwniejszych słowiańskich przesądów i trochę związanych z nimi ciekawostek. Musicie wiedzieć, że nasi przodkowie taktowali te przesądy niezwykle poważnie.


1. Przesąd pierwszy:

,,Następnym razem, kiedy męczyć Cię będą dreszcze, idź do lasu i potrząśnij trzema lub dziewięcioma brzózkami i poproś, by i one Tobą potrząsnęły tak, by choroba ustąpiła.''

- Nie ma co się śmiać, tę metodę praktykowano jeszcze w XIX wieku na Mazurach. Wciąż jednak brzoza wykorzystywana jest w celach leczniczych, a znajduje wiele zastosowań w medycynie ludowej. Jest w tym pewna urocza logika, wszakże do odpędzania złych duchów wiedźmy używały mioteł zrobionych z witek brzozowych, między które zaplątywały się wszelkie choroby. Rzeczy tej nie należy mylić z „czarcią miotłą", jak nazywano wypuszczane przez brzozę w chorym miejscu na jej korze wiązkę szybko rosnących pędów, których zjedzenie miało być doskonałym lekiem na niski wzrost. Brzoza pomagała nie tylko żyjącym. Sadzono te drzewa po północnej stronie mogiły tak, żeby drzewo to litościwe, opłakujące obfitym sokiem i czule otulające witkami mogiłę, nie zasłaniało zmarłemu wędrującego po niebie słońca.

 Sadzono te drzewa po północnej stronie mogiły tak, żeby drzewo to litościwe, opłakujące obfitym sokiem i czule otulające witkami mogiłę, nie zasłaniało zmarłemu wędrującego po niebie słońca

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

2. Przesąd drugi:

,,Nie stawiaj brzozowych mioteł w kącie. Gdy miotła taka przewróci się bez powodu tak, że skrzyżuje się z progiem, sprowadzi to śmierć do domostwa.'' 

- Jeśli taka miotła była stara, to na podróż do Nawii szykowali się dziadkowie, jeśli zaś nowa, zwiastowało to śmierć kogoś młodego.

- Jeśli taka miotła była stara, to na podróż do Nawii szykowali się dziadkowie, jeśli zaś nowa, zwiastowało to śmierć kogoś młodego

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

3. Przesąd trzeci:

,,Jeśli chcesz sprawić swojemu dziecięciu kołyskę, zadbaj o to, by była wykonana właśnie z drzewa brzozowego. Chroni to dziecko przed urokami oraz „złym okiem" wścibskich ciotek. Ponadto, gdy gospodarstwo prowadzisz, oprzyj o dach stajni bądź obory belkę brzozową, a bydło Twoje i konie będą zdrowe i płodne.''

''

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

4. Przesąd czwarty:

,,Nie zabijaj pająka.''

- Według Słowian zabicie pająka groziło niepogodą. Przypuszczalnie te przesądy wzięły się stąd, iż pająki uważano za pożyteczne stworzenia. Nasi przodkowie ich sieci przykładali na rany, by zatamować krwotok. Dawniej nosiło się też martwego pająka w woreczku na szyi - na szczęście.

5

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

5. Przesąd piąty:

 ,,Jeśli po raz pierwszy w roku usłyszymy kukułkę z lewej strony, to cały rok będzie kiepski, a jeśli z prawej – to czeka nas szczęście. Jeżeli zaś patrzymy wtedy w ziemię, to czeka nas śmierć w ciągu roku. Niedobrze usłyszeć ją w łóżku, zwiastuje to chorobę. Jeśli mamy przy sobie pieniądze, zwłaszcza monety, to je pomnożymy. Kiedy zaś usłyszymy kukułkę, gdy nic nie robimy, to rok spędzimy bezczynnie lub bez sukcesów.''

- Niektórzy odliczali kukania, bo miały im powiedzieć albo to, ile lat pożyją, albo ile będą musieli poczekać na swój ślub. Kiedyś na kukułkę mówiono gżegżółka.  

  

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

6. Przesąd szósty:

"Odpukać w niemalowane"

- Jeśli chodzi o pochodzenie tego przesądu, to jest sporo teorii. Jedna z nich mówi, że ma on swe źródła w starych wierzeniach dotyczących dobrych duchów mieszkających w drzewach, dotykanie kory miało przynosić szczęście. Według innej teorii nasi przodkowie stukali w drewnianą deskę, na której leżał zmarły, by odstraszyć czarta czyhającego na ludzką duszę. Później stukano już w każde niemalowane drewno, żeby odgonić wszystko co złe.

 Później stukano już w każde niemalowane drewno, żeby odgonić wszystko co złe

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.


Kryjąc się w Łanie ZbóżPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!