Topienie Marzanny

25 12 0

~~Vita Maiorum~~ 

Słowiańskie obrzędy topienia marzanny zachowały się do dziś w niemal niezmienionej formie utraciwszy jednak pierwotny, magiczny charakter na rzecz wesołej zabawy

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

Słowiańskie obrzędy topienia marzanny zachowały się do dziś w niemal niezmienionej formie utraciwszy jednak pierwotny, magiczny charakter na rzecz wesołej zabawy. Najstarsza znana informacja o obrzędach marzanny na Śląsku pochodzi z przekazu Jana Długosza, który napisał: „W Wielkiej Polsce i Szląsku siódmego dnia marca topią marzannę, ubrawszy jako niewiastę". Według najdawniejszych materiałów źródłowych obrzęd ten polegał na wynoszeniu ze wsi i topieniu lub paleniu (jeśli nie było wody) przez grupę kobiet kukły Marzanny ubranej w kobiecy strój i osadzonej na żerdzi. 

 Marzanna to bogini słowiańska, która była symbolem zimy i śmierci

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

 Marzanna to bogini słowiańska, która była symbolem zimy i śmierci. Stąd właśnie wzięła się nazwa kukły, którą niszczymy w Pierwszy Dzień Wiosny. Marzanna jako kukła jest symbolem odchodzącej zimy, a zwyczaj jej topienia lub palenia jest znany od dawna. Jeszcze w czasach pogańskich topienie marzanny odbywało się w czasie Jarego Święta, aby przywołać wiosnę. Utopienie marzanny miało także przynieść dobre plony w danym roku.  

Przygotowaną ze słomy, kolorowych ścinków materiału i bibuły kukłę owijano w białe płótno

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

Przygotowaną ze słomy, kolorowych ścinków materiału i bibuły kukłę owijano w białe płótno. Zadaniem dzieci było zabranie jej i odwiedzenie wszystkich domów we wsi. Po drodze kukła była podtapiana w przydomowych beczkach czy korytkach. Wieczorem marzanna przechodziła w ręce młodzieży, a ci podpalali ją i wynosili za wieś, by utopić w rzece czy stawie. W wielu miejscowościach Śląska Opolskiego dziewczęta uczestniczące w obrzędzie miały stroje i wianki identyczne jak marzanna. Przebiegowi uroczystości towarzyszyły pieśni. 

Chrześcijaństwo próbowało zakazać tego starosłowiańskiego zwyczaju

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

Chrześcijaństwo próbowało zakazać tego starosłowiańskiego zwyczaju. W 1420 roku Synod Poznański nakazywał duchowieństwu: „Nie dozwalajcie, aby w niedzielę odbywał się zabobonny zwyczaj wynoszenia jakiejś postaci, którą śmiercią nazywają i w kałuży topią". Rodzima tradycja okazała się jednak silniejsza chociaż widoczna jest wyraźna jej sztuczność i brak refleksji. W konsekwencji na przełomie XVII i XVIII wieku próbowano tradycję topienia marzanny zastąpić (w środę przed Wielkanocą) zrzucaniem z wieży kościelnej kukły symbolizującej Judasza, co również zakończyło się niepowodzeniem.   

Małe dzieci wraz z wielką słomianą kukłą bogini zimy wrzucały do wody podpalone gałązki bukszpanu i świerku lub jałowca

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

Małe dzieci wraz z wielką słomianą kukłą bogini zimy wrzucały do wody podpalone gałązki bukszpanu i świerku lub jałowca. Z topieniem Marzanny wiązało się też dużo przesądów, których należało przestrzegać np. ,,nie wolno dotykać Marzanny płynącej już w wodzie, bo ci ręka uschnie'', ,,nie odwracaj się do Marzanny kiedy odchodzisz bo to przynosi pecha i zsyła chorobę oraz  nie potknij się w drodze powrotnej bo to zwiastuje śmierć w następnym roku''. A na koniec rytualna pieśń:


Marzaneczka krasna

Co w lesie urosła

W lesie ją ścieli

Do domu ją wzięli

Nasz gaik zielony

Pięknie przystrojony




Kryjąc się w Łanie ZbóżPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!