Uroki słowiańskiego małżeństwa

41 12 0

~~Vita Maiorum~~   

Wśród Słowian dopuszczana była poligamia, która objawiała się tym, że jeden mężczyzna mógł mieć więcej niż jedną żonę

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

Wśród Słowian dopuszczana była poligamia, która objawiała się tym, że jeden mężczyzna mógł mieć więcej niż jedną żonę. Przypadki wielożeństwa u Słowian są bardzo dobrze udokumentowane. O obranym na księcia w 623 roku kupcu Samonie pisało się, że miał tuzin żon i z nich trzy tuziny potomstwa. Kilkanaście żon i ogromny harem przypisywano Włodzimierzowi I Wielkiemu z dynastii Rurykowiczów. Blado w tym zestawieniu wypada nasz Mieszko I, który przed swym chrztem miał według kronik ledwie siedem żon. Pierwsza poślubiona żona była żoną główną (małżoną, poślubioną uroczyście). Żony późniejsze były nazywane popaśnicami (współcześnie: konkubinami). Wyłącznie potomstwo z pierwszej żony traktowano jako prawowite.

 Wielożeństwo zdarzało się raczej wyłącznie wśród najwyższych warstw społecznych

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.

 Wielożeństwo zdarzało się raczej wyłącznie wśród najwyższych warstw społecznych. Miało ono na celu podkreślenie potęgi, bogactwa, a także wysokiej sprawności seksualnej władcy, któremu zależało na tym, by nie było widać po nim żadnej słabości. Niższe warstwy społeczne praktykowały raczej monogamię, która często nie była traktowana jako związek na całe życie. Słowiańscy mężowie często pozbywali się swych żon pod byle pretekstem, żeby następnie wziąć sobie drugą lub nawet trzecią żonę. Tak właśnie zrobił Bolesław Chrobry, który dopiero trzecią małżonkę zatrzymał przy sobie. O powszechności tego typu praktyk świadczy istnienie słowa poćpiega, którym nazywano właśnie taką wygnaną żonę.
 


Kryjąc się w Łanie ZbóżPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!