Ameryka

249 22 8

Postanowiłam. Wyjadę z Japonii. Wrócę do Ameryki, do moich wspomnienień, do nich. Dziadkowie się zgodzili, od tej pory zamieszkam z ciocią i jej synem. Co do Damiena, to kompletnie przestał na mnie zwracać uwagę. Od posadzenia mnie na ławce przez trenera minął miesiąc. Zauważyłam, że Tęcza zaczęła się rozpadać. Egoizm przesłonił im wszystko to, co było między nami. Aomine i ja oddaliliśmy się od siebie. Dzisiaj im powiem.

Lekcje mijały mozolnie. Mimo to dotrwałam do ich końca. Stojąc przed moimi przyjaciółmi, a może już byłymi przyjaciółmi, wiedziałam, że nie jest już to co było kiedyś.

- Kimini-cchi, o co chodzi?- zapytał Kise. Patrzył na mnie przejęty. Mój najlepszy przyjaciel... On też jest inny. On też się zmienił...

- Odchodzę.- rzekłam dziwnym tonem. Oni spojrzeli na mnie z niezrozumieniem.

- Możesz konkretniej, nandayo?

- Wyjeżdżam. Nie mogę patrzeć na to jak bardzo spieprzyliście nasze relacje. Jesteście egoistami. Ponoć jesteście "niepokonani", ale zobaczycie kiedyś znajdzie się ktoś taki, kto was pokona. Może to będę ja, a może ktoś znacznie lepszy od nas wszystkich razem wziętych. Zawsze będzie osoba, która jest o krok przed nami. Wy o tym zapomnieliście.  Ale przede wszystkim przestaliście kochać koszykówkę.- spojrzałam na Daikiego.- Aomine, to koniec. Żegnajcie.

Patrzyli na mnie z mieszanką ból, smutku, zawodu i złości w oczach. Nie przejmując się już tym, czym prędzej opuściłam halę. Nie słyszałam za sobą niszyich kroków. Trochę mnie to zabolało, ale z drugiej strony  ułatwi mi to zostawienie tego wszystkiego. Ich wszystkich.

~Time Skip~ następny dzień

Właśnie stałam na lotnisku. Sama. Zdawałam sobie sprawę, że tak to się skończy, że ostatecznie i tak będę sama. Wiedziałam jednak, że gdzieś tam czeka na mnie dwóch chłopaków- moich prawdziwych przyjaciół, moich braci. Wsiadając do samolotu pomyślałam. Żegnaj Japonio. Witaj Ameryko. Witaj Taiga. Witaj Tatsuya.

******
Ta dam! Kolejny rozdział! Rozłożyła mnie grypa, więc pomyślałam sobie, a co mi tam i tak nie mam co robić. I jak podobało się?

                     Wiktrox

Moja Tęcza// Kuroko no Basket [Zawieszone]Where stories live. Discover now