❁❀100❀❁

3.3K 525 177

Chim: Yoonnie~

Sugar: Co?

Chim: Bo ja mam pomysł ^^

Sugar: niczego dobrego to nie wróży

Sugar: Ale dawaj

Chim: Zadajemy sobie po 3 pytania

Chim: i odpowiadamy szczerze ♡

Chim: dobrze?

Sugar: Ech

Sugar: i tak nie dasz mi wyboru, no nie?

Chim: Czyli się zgadzasz? ^^

Sugar: tia

Sugar: mam deja vu

Chim: Dlaczego?

Sugar: Już kiedyś tak robiliśmy...

Sugar: Dobra, nie przedłużajmy. Jeszcze coś o czym muszę wiedzieć? Jakieś zasady?

Chim: Yass

Chim: Pytamy o co chcemy ^^

Chim: To tyle.

Sugar: Zaczynaj

Chim: Ja?

Sugar: Nie, co Ty? Ksiądz ;-;

Sugar: Tak, Ty.

Chim: oookej

Chim: Więc... Eeee... Co o mnie myślisz?

Sugar: emm... szczerze... Jesteś wkurwiający, głupi, idiotyczny, nie wyczuwasz ironii/sarkazmu, jesteś zboczony i rudy

Chim: T--T

Sugar: ALE

Sugar: Jesteś też małą kluską, wyglądającą jak dziecko. Masz zabawne policzki. Prawie jak chomik

Sugar: Zawsze mi wybaczasz, a twoja chwilowa niewinność potrafi rozpuścić lód w sercu czy coś tam. Nie wiem. Nie znam się. CZASEM jesteś... eee... uroczy? Ale tylko CZASEM.

Chim: awwww~ To takie słodkie *-* ♡

Sugar: W chui romantico

Sugar: Odbijam pytanie.

Chim: Co tu dużo mówić...

Chim: Jesteś dla mnie niemiły i mnie wyzywasz :< ale chyba wiesz co ja na to, prawda? ♡

Chim: Uwielbiam, gdy zdrabniasz moje imię, co ostatnio Ci się zdarza. Lubię Cię denerwować, a twoje uda i ramiona są naprawdę wygodne.

Chim: ^^

Sugar: oou...

Chim: hm?

Sugar: Nie, nic. Teraz Ty. Nie marnujmy czasu na głupie komentarze na odpowiedzi.

Chim: No dobrze

Chim: Dlaczego wciąż ze mną piszesz?

Sugar: A mam przestać?

Chim: Nie~! Ale odpowiedz

Sugar: nooo boo

Sugar: No przyjaźniny się czy coś tam. Trochę nudno by bez Ciebie było.

Sugar: Zanim coś o tym napiszesz...

Sugar: Dlaczego mnie kochasz?

Chim: Bo to Ty, Yoongiś. Jesteś kochany i na swój sposób o mnie dbasz ^^ ♡

Chim: miałem dużo czasu, by to zrozumieć

Sugar: i ?

Chim: I kocham Cię za wszytko.

Chim: To takie zawstydzające...

Sugar: racja.

Sugar: Pytaj. Im szybciej skończymy, tym lepiej

Chim: Co do mnie czujesz i czy jesteś w stanie mnie pokochać?

Sugar: to dwa pytania B)

Sugar: Wybierz jedno z nich, klucho

Chim: więc to pierwsze

Sugar: Hmmm...

Sugar: sam chciałbym wiedzieć

Sugar: lubię Cię, ale mnie denerwujesz

Sugar: Wkurwiasz mnie cholernie, ale jednocześnie nie chcę Cię stracić, Jimin. Ok?

Sugar: To, że Cię wyzywam, to pierdolone emocje i przyzwyczajenie.

Sugar: Skoro i tak mam być szczery... Przepraszam. Powiedziałbym, że to się nie powtórzy... ale obaj wiemy, że będzie inaczej, prawda? xD

Sugar: chyba straciłem dumę i godność...

Chim: Ojej

Chim: Chyba umieram ♡♡♡♡ ze szczęścia

Sugar: Aż tak szybko wybierasz się na tamten świat?

Chim: Nie, bo Ciebie tam nie ma

Sugar: Skończymy z tym rozczulaniem?

Chim: Ale jeszcze jedno pytanie musisz mi zadać

Sugar: innym razem, teraz jestem zmęczony

Sugar: idę spać

Chim: ugh... No dobrze. Branoc, hyung ♡

Sugar: Dobranoc, Minnie.

Chim: owwww *-* ♡



Mamy 100!
*----*
Jjeejuuu i że Wy to jeszcze czytacie?
Kocham Was za to taaak mocno jak Jimin Yoongiego~ ♡
Branoc~ ♡♡

I pomyśleć, że jeszcze trzy dni temu planowałam to w tym rozdziale skończyć xD





Hold me; p.jm x m.ygPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!