❁❀38❀❁

3.5K 609 194

Chim jest online.

Sugar jest online.

Sugar: Cześć, rudy napaleńcu.

Chim: Woowoowowowow

Sugar: ??

Chim: Czyżby Cukier miał dobry humor? ^-^

Sugar: Ta, może trochę.

Chim: To dobrze ♡

Chim: Hmmm to może ja...

Sugar: Ty?

Chim: Ja wykorzystam ten moment iii

Sugar: I?

Chim: No co ty taki niecierpliwy xD

Chim: Daj mi skończyć.

Sugar: Ok.

Sugar: Tylko proszę, nie zepsuj mi humoru tak jak zwykle.

Chim: Postaram się.

Chim: No więc, chcem Ci po raz drugi zaproponować wyjście na kawę ^^

Chim: Co ty na to?

Chim: A nie, czekaj... Ty nie masz nic do powiedzenia. Musisz ze mną iść albo sam wyciągnę Cię z domu c: Taeś ma adres ^^

Sugar: Kurwa...

Sugar: Nie mam czasu.

Chim: Nie musimy dzisiaj.

Chim: Możemy spotkać się np. w weekend.

Sugar: ...

Sugar: Jimin, nie.

Chim: Dlaczego? Nie lubisz mnie?

Sugar: Nie o to chodzi, idioto.

Chim: To o co, pedale?

Sugar: No i zjebałeś mi humor.

Chim: Pierdolisz.

Sugar: Nie. Ty też nie.

Chim: No wieeeem, ale jakbyśmy się spotkali to mógłbym pierdolić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sugar: Yhym ta... Się z kijem.

Chim: Jakim kijem?

Sugar: Nieważne.

Sugar: Dlaczego tak Ci na tym zależy?

Chim: Na pierdoleniu czy na spotkaniu się z Tobą?

Sugar: Na spotkaniu.

Chim: No przecież mówiłem ^-^

Sugar: Pisałeś*

Sugar: Ty cały czas powtarzasz tylko, że mnie lubisz.

Chim: A co chcesz czegoś więcej?

Sugar: Ale ty jesteś ułomny...

Sugar: Nie. Chodzi mi o to, że argumentem na wszystko jest to, że mnie lubisz.

Chim: No bo Cię lubię.

Chim: Proste ^^

Sugar: ...

Chim: To jak z tą kawą?

Sugar: Mówię, że nie mam czasu.

Chim: Kłamiesz.

Sugar: Nie.

Chim: Tak, dobrze o tym wiem.

Chim: Jeśli chcesz żebym dał Ci spokój, to po prostu napisz.

Chim: Ale i tak Ci nie dam spokoju.

Sugar: ;-;

Sugar: Kiedyś MOŻE pójdziemy na kawę.

Sugar: Ale ty stawiasz.

Chim: Okej~! ♡

Chim: To kiedy się widzimy?

Sugar: Nwm... rok... dwa...

Chim: Sześćdziesiąt dziewięć...

Chim: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sugar: No.

Chim: Lubisz cappuccino karmelowe?

Sugar: Ta, jest całkiem spoko.

Chim: Oky ^-^

Sugar: Dlaczego pytasz?

Sugar: Mam nadzieję, że nie masz żadnych głupich pomysłów...

Chim: Nie, spokojnie. Tak tylko pytam, bo sam wielbię kawy z karmelem.

Sugar: A ok.

Chim: Czym ty tak w ogóle niby jesteś zajęty?

Sugar: Nieważne.

Sugar jest offline.

Chim: Znowu ocierasz się o kumamona?!

______________________________________
Hej, hej~!
Kolejny rozdział~ ♡
Mam nadzieję, że jest ok, bo tak jakoś nie miałam zbytnio weny xD

Zastanawiałam się czy robić jakieś ich spotkanie, ale boję się, że coś zepsuję xD.
Chcecie taki "normalny" rozdział czy do końca ff sam chat?

Miłego~ ♡

Hold me; p.jm x m.ygPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!