Prolog

659 87 37

  Czy mogłoby zamilknąć, choć na chwilę?

Proszę jedynie o cisze. Chce wsłuchać się w szum wiatru, melodie wystukiwaną przez spadające krople deszczu i mój własny cichy, płytki oddech. Chce zatopić spojrzenie w niewyraźnym świecie, ukrytym za szybą, pełną mokrych labiryntów. Chce szukać jego wzroku i szczerego uśmiechu.

Proszę. Nie wygłaszaj swego monologu przez krótką chwilę lub mów te słowa do mnie. Żałujesz, że to w moim ciele spoczywasz? Jesteśmy jednością. Nic nieznaczącą jednostką w wielkim tłumie.

Nawet ten śnieżny kubek jest zwyczajny. 
Ja, ty i biały kubek... On.

Zamilknij lub rozmawiaj ze mną.

  

Monolog Serca |ErenxLevi|Przeczytaj tę opowieść za DARMO!