❁❀19❀❁

4.2K 677 287


Chim: Cukier!!!

Sugar: Czego?

Sugar: Czego znowu?*

Chim: Taeś mnie bije! Zrób coś!

Sugar: Jedyne co chciałbym w tej sytuacji zrobić, to mu pomóc.

Sugar: Czm Cię bije?

Chim: Bo on oglądał sobie anime - "Death Note", a ja tego nie lubię i postanowiłem włączyć co innego i... no... trochę chyba mu się nie spodobało...

Sugar: Co mu włączyłeś?

Chim: Czy to takie ważne?

Sugar: Co mu włączyłeś?

Chim: Nooo

Chim: Boku no Pico...

Sugar: Fuck... no to mu się nie dziwię... biedne dziecię, teraz czeka go taka sama przyszłość jak Ciebie...

Chim: Czyli jaka?

Sugar: No to o czym ostatnio pisałeś. Domek w Alpach, kozy, fioletowe krowy, gody fok itd.

Chim: xD

Chim: Powiesz mi w końcu jak masz na imię?

Sugar: Nie.

Chim: Ok. Jak chcesz. Ale nudzi mi się już mówienie "Cukier"... ;-;

Sugar: To w ogóle nie mów.

Chim: Może coś innego..  np. "KAMIEŃ"...?

Sugar: ;-;--;-;-;-;-;-;;-;-;;

Sugar: Zostań przy Cukrze.

Sugar: Tak będzie lepiej dla nas wszystkich.

Chim: "( no dobra~

Chim: Cukiereczku.

Chim: Ale dlaczego nie chcesz mi powiedzieć jak się nazywasz?

Sugar: Bo nie.

Chim: Przecież znamy się tak długo~

Sugar: Yhy.. ta... bardzo długo.

Chim: No ale piszemy dosyć często i w ogóle ^-^

Sugar: Młody, możesz się starać ile wlezie, a i tak się nie dowiesz.

Sugar: Więc sobie odpuść.

Chim: Nie odpuszczę.

Chim: Mam nawet pomysł jak się tego dowiedzieć c:

Sugar: Tak tak...

Chim: No to się przekonamy.

Sugar: Wolałbym nie.

Chim: ...

Chim: Ociepanie...

Chim: Anioła widziałem... *-*

Sugar: Dopisać to do listy twoich planów na przyszłość? W sumie można gdzieś wcisnąć przystąpienie do zakonu między fioletowymi krowami a gwałceniem kóz.

Chim: Jakie ja mam nieszczęście... gdybym nie jechał autobusem zagadałbym do tego cudnego czarnowłosego, dla którego jestem w stanie zrezygnować z Alp *----*.

Sugar: Oglądasz się za facetami? Serio?

Chim: Gdybyś go zobaczył, też byś zaczął.

Sugar: Wątpię.

Chim: Chyba jednak zostanę przy byciu hetero. Ostatecznie będe bi.

Chim: No chyba, że do mnie  wpadniesz to mogę być homo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sugar: To propozycja?

Chim:  Może ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Sugar: To ja podziękuje. Cześć.

Sugar jest offline.

Chim: No ej! Na żartach się nie znasz? "(

Hold me; p.jm x m.ygPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!