Na początku ...

29 2 0

Nazywam się Kim Yongsun, mówią też na mnie Solar.
Obecnie mam 23 lata.
Od roku mam przyjemność przygotowywać się do debiutu  z Hwasą i Wheein.
Kilka dni temu dostałam informację,  że do naszego zespołu dołączy jeszcze jedna osoba.
Było to dość niespodziewane.
___________________________

Kiedy spojrzałam na zegarek zdałam sobie sprawę z tego jak jest już późno, szybko więc zebrałam swoje rzeczy i pobiegłam na umówione spotkanie z Ceo..
___________________________

Kiedy wchodziło się do jego gabinetu, można  było wyczuć  delikatną woń unoszącą się w powietrzu,  należała  ona do jego ulubionej kawy,  w niesamowity sposób mieszała się z zapachem jego delikatnych perfum.

Zapach ten przynosił za sobą pozytywne odczucia, ponieważ za każdym razem kiedy zasiadałam w tym gabinecie,  miało wydarzyć się coś dobrego.
Zajęłam więc w ciszy miejsce na fotelu przy stole.
Ceo obrócił się w moim kierunku witając się ze mną swoim ciepłym uśmiechem, oznajmiając mi iż za godzinę udamy się na sesję zdjęciową Moonbyul, bo tak własnie nazywała się nasza nowa członkini zespołu.
___________________________

Jadąc samochodem, Ceo wpadł na pomysł abyśmy wystąpiły w tej sesji  wspólnie.
Nie bardzo przypadło mi to do gustu, ale nie miałam innego wyjścia niż przystać na tę propozycję.

Kiedy weszłam na halę nie było jeszcze nikogo, udałam się więc do pokoju makijażystki, która miała przygotować mnie do sesji.
Po kilku minutach usłyszałam było głośny śmiech  (jak mówił personel należący do Moonbyul, która żartowała sobie z menadżerem w drodze na przymiarkę ubrań).

Kiedy mój makijaż był już gotowy, postanowiłam przywitać się z dziewczyną.
Złośliwy los chciał, że potknęłam się o własne nogi tylko jak przekroczyłam próg pokoju makijażystki i z hukiem poleciałam do przodu.
W momencie w którym godziłam się już z poobijanymi kolanami,  poczułam jak ktoś łapie mnie za rękę.
Była to niewiele wyższa ode mnie dziewczyna ubrana w garnitur. Muszę przyznać, ten garnitur niesamowicie jej pasował, mogę powiedzieć, że była  przystojna jeśli wypada  nazwać inną kobietę w ten sposób. Popatrzyłam na nią chwile po czym zdałam sobie sprawę ze swojej sytuacji, ukłoniłam się dziękując i pobiegłam ile sił w nogach do sali z ubraniami na sesje.
Czułam się niesamowicie zażenowana tamtą sytuacją a moją twarz zalał rumieniec...
Skoro dotarłam już na miejsce, gdzie miałam spotkać Moonbyul musiałam szybko pozbierać myśli. Kontynuując złą passę tego dnia, okazało się, że dziewczyna wyszła chwilę przed tym zanim się tu zjawiłam.
Pozostało mi czekać aż poznamy się przed samą sesją.
___________________________

Zostałam zawołana na salę przez personel.
Udałam się więc tam już gotowa do pracy, ku mojemu zdziwieniu osobą która była fotografowana w tamtym momencie była dziewczyna w garniturze.
Czy to naprawdę Moonbyul? Pomyślałam.
Przyglądałam się jej  do momentu w którym zawołał mnie Ceo.

Wreszcie nastał ten moment miałam ją poznać.
Stanęłyśmy na przeciwko siebie, czułam już jak robi mi się gorąco (myślę, że było to spowodowane wcześniejszym spotkaniem) spuściłam więc głowę, mając nadzieje, że dziewczyna stojąca niecały metr ode mnie nie zauważy jak robię się czerwona.
Musiała jednak wyczuć, że jest mi niezręcznie i zaczęła mówić pierwsza.
Przedstawiła mi  się pełnym imieniem i nazwiskiem po czym zdążyła dodać tylko, że będzie osobą odpowiedzialną za rap.
Gdyż zostałyśmy zawołane już na plan zdjęciowy.

Wszystko było by w jak największym porządku gdyby nie to, że zdałam sobie sprawę  z tego iż dziewczyna mówiła do mnie nieformalnie, z informacji które wyczytałam na jej profilu  wynikało, że jest ode mnie młodsza o ponad rok.  Zastanawiam  jak mogłam zostać potraktowana przez nią z góry..
  __________________________

W trakcie solowej sesji Byul radziła sobie bardzo dobrze.

You can do this.../ MoonSunRead this story for FREE!