19|yoongi

865 194 49

Za godzinę powinienem być u Yoongiego, a nadal siedzę w aucie.

Na drodze nie było nikogo. Nie byłem skupiony na drodze. Do moich myśli wkradł się czarnowłosy chłopak i całkowicie je wypełnił.

Gdy widzieliśmy się ostatnio, Min powiedział, że mnie kocha. Czułem jak łzy napływają mi do oczu.

Czarne włosy chłopaka rozwiewał wtedy wiatr, a gdy wypowiadał te dwa słowa, na jego twarzy pojawił się delikatny uśmiech.

Wreszcie poczułem się dla kogoś ważny.

Poczułem się kochany.

Ciepło wylewające się z lewej strony klatki piersiowej wypełniło mnie całego.

Myślałem, że powie coś kompletnie innego, a powiedział te dwa słowa, o których marzyłem przez cały ten czas. Słowa, których znaczenie jest ogromne.

Oczy Yoongiego błyszczały, on sam błyszczał. Był piękny. Mój księżyc. Tchnąłem w niego życie, radość, na której brak tak doskwierał.

Usłyszałem dzwonek telefonu. Yoongi.

Odebrałem bez najmniejszego zawahania.

– Hoseokie, za ile będziesz? – zapytał wesoło, ale wyczułem lekką nutę zniecierpliwienia.

Przed oczyma stanął mi obraz wesołego bruneta. Zanurzyłem się w myślach.

Był mój.

Tylko mój.

Nie chcę nikomu go oddawać.

To jak na mnie patrzył, sprawiało mi niesamowitą przyjemność. Spojrzenie pełne emocji.

Nawet nie poczułem, jak coś uderza w mój samochód.

Zrobiło się gorąco, zabrakło mi tchu.

Wszystko zalało się czerwienią.

Kątem oka widziałem światło włączonego ekranu.

Telefon nadal był połączony z Yoongim.

Jego głos odbijał się gdzieś w oddali.

– Co to był za dźwięk?! – krzyczał, ale nie byłem w stanie odpowiedzieć.

Wykrzykiwał moje imię, które zmieniło się w jego płacz.

Znów kogoś stracił. Znów był przy osobie odchodzącej od niego.

Nie stracisz mnie.”

Moje myśli ponownie wypełnił spokojny brunet, jego nieśmiały, piękny uśmiech i rozwiane przez wiatr czarne włosy.

Obudziłem się cały zlany potem.

***

Nigdy z życiu nie opalajcie się bez kremów z filtrem. My nie przewidzieliśmy aż takiego słońca i aktualnie umieram na poparzenia.
Masakra.

nushines || yoonseok Where stories live. Discover now