One shot!

83 16 11

Wyrazów:  6 191

Byłem tego dnia rozkojarzony. Wszystko, czego się dotknąłem, potrafiłem zwyczajnie zepsuć. Przykład? Mama poprosiła mnie, abym pomógł nakryć jej do stołu. Szedłem ostrożnie i bardzo uważałem na talerze z unikatowej średniowiecznej porcelany, które rodzicielka miała w pamiątce po swoich przodkach. Przeżyły wiele lat i naprawdę dziwnym było, że nadal się trzymały. A ja, będąc na tyle zamyślonym, postawiłem je na skraju stołu, a później niefortunnie zahaczyłem o obrus i pociągnąłem wszystko na ziemię. Sekundę po tym, jak po całej jadalni rozniósł się dźwięk tłuczonej porcelany, mama ze łzami w oczach przyszła z kuchni, zakrywając dłońmi otwarte usta. Przepraszałem, ile tylko mogłem. Byłem przerażony tym, jak ojciec może nakrzyczeć na mnie po powrocie z firmy. Mama nie wszczęła awantury. Zamiast tego przytuliła mnie i powiedziała, abym jechał po prezent dla Danielle, a ona posprząta cały bałagan. Zaś obiad odgrzeje wieczorem, jak tata wróci.

Jechałem właśnie ulicami Liverpoolu. A raczej stałem w korku od dobrych dwudziestu minut i patrzyłem na sznur samochodów przede mną. Zastanawiałem się, co mogę kupić mojej dziewczynie na jej siedemnaste urodziny. Prychnąłem pod nosem, zatrzymując wzrok na dużej reklamie perfum, które wprost miały oczarować każdą kobietę. Może to kupię Danielle? Perfumy? Ale jaki ona zapach lubi…?

Westchnąłem zmęczony. Czułem niechęć do własnego życia. Mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają. I… ja to mogę potwierdzić z ręką na sercu. Co z tego, że mój dom wygląda jak rezydencja marzeń każdego nastoletniego dzieciaka? Co z tego, że jeżdżę najnowszym czerwonym ferrari, sprowadzonym specjalnie z włoskiego salonu? Co z tego, że mam zapewnione życie w dostatku do końca swoich dni? I na koniec, co z tego, że mam dziewczynę, skoro nie czuję do niej nic więcej niż przyjaźń?

Danielle jest naprawdę wspaniałą dziewczyną. Jest bardzo młoda, ale wie, co chce robić w życiu. Bardzo dobrze tańczy, a jej dumny tata robi wszystko, aby jego ukochana córcia rozwijała się w tym kierunku. Dwa lata temu załatwił jej lekcje w najlepszej nowojorskiej szkole tańca, na cały czas trwania wakacji. Zaś rok temu poleciała do Los Angeles i tam rozwijała swoją pasję. Tata Danielle ma bardzo dużo kontaktów i załatwił jej niedawno udział w teledysku. Pierwszej osobie, której o tym powiedziała, byłem ja. Ona… naprawdę mnie kochała. I czułem coraz większe wyrzuty sumienia, że nie mogę zapewnić jej tego samego uczucia.

A dlaczego po prostu z nią nie zerwę? To nadzwyczaj proste. Firma „Step In The Future”, której właścicielem do niedawna był mój ojciec, zaczęła splajtować. Tata chwytał się każdej deski ratunku. Był gotów nawet odsprzedać firmę konkurencji, która wygryzła go na rynku. Jednak wtedy pojawił się na jego drodze pan Peazer. On także nie cierpiał na brak gotówki i przedstawił tacie pomysł, jak mogą wspólnie przebić konkurencję i znów stanąć na nogi. Musiał tylko odsprzedać pięćdziesiąt jeden procent udziałów w firmie. Zgodził się i do teraz tego nie żałuje. Okazało się, że pan Peazer miał genialny pomysł na podbicie rynku. A mój tata zwyczajnie zaprzyjaźnił się z nim.

A ja niemal zostałem zmuszony, żeby być chłopakiem Danielle.

Wysiadłem przed galerią handlową należącą do mojego taty i od razu skierowałem się na piętro, gdzie znajdował się sklep z damskimi perfumami. Długo wąchałem przeróżne fiolki i za każdym razem uważałem, że dany zapach jest nieodpowiedni. A to był zbyt mdły, a to był zbyt mocny, albo zbyt duszący… Znalazłem jakieś delikatne, ale one wydawały się nie różnić niczym pomiędzy sobą, dlatego zrezygnowałem z takiego zakupu.

Wyszedłem w pośpiechu ze sklepu, wpadając wprost na przypadkową osobę. Kiedy uniosłem głowę w celu przeproszenia, dostrzegłem, że chłopak, który wszedł mi pod nogi trzymał w ręku frytki z keczupem. Cała zawartość pomidorowego sosu znajdowała się teraz na bluzce blondyna, który z rozbawieniem przyglądał mi się.

As long as you love me ~ NiamPrzeczytaj tę opowieść za DARMO!