Potrzebuję waszej pomocy - nic wielkiego, a dla mnie to jest ważne. Więcej informacji pod rozdziałem. Miłego czytania ;)


Wsuwam lewą dłoń za kark Brooklyn, a ona opiera się na moim przedramieniu dzięki czemu jest jej wygodniej. Układam dłoń na kolanie, którą przesuwam w wolnym tempie po jej ciepłej skórze. Przenoszę wzrok i spoglądam w jej zielone tęczówki w chwili, gdy moja ręka jest pod czarnym materiałem marynarki, którą okryłem ją w geście poczucia komfortu, że nikt obcy nie zobaczy jej bezbronnej oprócz mnie. Przesuwam powoli opuszkami palców po wewnętrznej stronie uda ze świadomością, że z każdym nawet najmniejszym przesunięciem jestem bliżej jej gładkiej, wilgotnej i ciepłej kobiecości.

Dłoń Brook wsuwa się za mój kark i powoduje, że nasze twarze dzieli zaledwie parę milimetrów, które już po chwili znikają, a jej usta łączą się z moimi. Z przyjemnością odwzajemniam gest i nie zaprzestaję zmierzać dłonią do upragnionego przez Brook miejsca. Czuję jak drży, gdy dotykam jej płatków, a cichy jęk, który wydaje bez przerwania pocałunku, gdy muskam palcem jej czuły punkt powoduje, że staję się twardy. Odsuwam się z lekkim cmoknięciem od jej ust i patrzę uważnie w jej tęczówki, gdy kolistym ruchem masuję jej łechtaczkę. Wysuwam dłoń spomiędzy jej nóg i spod marynarki. Ukrywam mokry kciuk pomiędzy swoimi wargami dostrzegając jak jej policzki robią się coraz bardziej czerwone. Spojrzeniem zmuszam ją, aby nie zamknęła powiek, gdy dotykam ponownie jej kobiecości.

     - Gdy zobaczyłem Cię w tej sukience.. chciałem natychmiast wyrzucić wszystkich, zamknąć drzwi i sprawić, że krzyczałabyś moje imię. Jednak odpuściłem sobie ten pomysł.

Ścisnęła moje udo. "Dlaczego?" - szepnęła cicho. Uśmiechnąłem się szeroko. Nie zaprzestaję poruszania kciukiem kolistych ruchów.

     - Pomyślałem, że wolałabyś być w bardziej ustronniejszym i ciemniejszym miejscu, w którym pokazałabyś siebie. Pozwoliłabyś mi zdjąć z siebie tą seksowną sukienkę, która mimo że wygląda na Tobie pięknie to myślę, że jeszcze lepiej wyglądałaby na podłodze.

Jej oddech się zmienił, a z doświadczenia i naszych intymnych chwil wiem, że gdy przyjemność buduje się w niej to kołysze biodrami.

     - Pomyślałem też, że na początku.. chciałabyś zrobić to powoli.

Bezpośrednio wsuwam w nią palec. Jej wyraz twarzy zmienia się ponownie. Zaciska usta, a ja wiem że chciałaby jęknąć, głośno.

     - Ale z czasem, gdy poczułabyś mnie w dosłowny sposób i zobaczyła jak przyjemne i niesamowite jest to uczucie, którym jesteśmy połączeni to myślę, że chciałabyś.. abym przyśpieszył.

Szepnąłem wprost do jej lewego ucha jednocześnie wsuwając i wysuwając szybciej środkowy palec oraz masując jej łechtaczkę. Usłyszałem jej jęk, którym mnie obdarowała, gdy jestem nadal blisko jej ucha, a ona mojego. Brunetka przekręca się delikatnie. Czuję Brooklyn dłoń pod materiałem koszulki. Przegryzam wargę na uczucie jej paznokci, które wbiła w moją skórę ze świadomością, że zapewne zostanie po nich ślad. Uśmiechnąłem się na widok jej lekko poruszającego się ciała. Wzrokiem, a po chwili ustami przesunąłem po jej szyi, dekolcie zatrzymując się tuż nad materiałem sukienki żałując, że nie mogę ścisnąć, dotknąć czy pocałować jej piersi, które są okryte nie tylko sukienką, ale i również biustonoszem pasującym do seksownej, koronkowej, dolnej części bielizny, którą widziałem. W myślach wyobrażam sobie ją tylko w bieliźnie stojącą przede mną lub rozłożoną na łóżku od razu żałując, gdy mój penis daje o sobie znać.

HARSH - Harry Styles Fanfiction [PL]Przeczytaj tę opowieść za DARMO!