Próbowałam go odepchnąć, ale on był silniejszy. Silną dłonią walnął mnie w twarz, aż poczułam rdzawy posmak krwi na ustach. Załkałam, ale on tym się nie przejął – wręcz przeciwnie. Widząc mój strach uśmiechnął się szeroko, a w jego oczach zapaliły się kolejne niebezpieczne ogniki.
Miałam już dosyć, choć wiedziałam, że jeszcze nie zaczął swojej zabawy.
- Proszę...
- O co prosisz, suko? - zapytał, posyłając w moją stronę szydercze spojrzenie. - Chciałaś zabawy, no to masz.
- Nie... - Nawet nie wiem, czy zdążyłam zaprotestować. Moje słowa echem rozniosły się po umyśle. Złapał mnie i odwrócił, popychając jednocześnie twarzą do ściany. Od razu poczułam chłód cegieł, które zdawały się być moim jedynym oparciem. W ciemnym zaułku nie mogłam liczyć na cokolwiek innego.
Po chwili usłyszałam odgłos rozsuwanego suwaka. Jego ohydne ręce przytrzymywały mnie nieruchomo. Wiedząc, co się szykuje, wbiłam palce w ścianę, aż poczułam, jak paznokcie mi się łamią.
- Zamknij mordę, bo zaraz ci przyłożę. Masz być grzeczną suką, jak będę cię pieprzył, jasne?
Nie czekał na moją odpowiedź. Podwinął mi sukienkę i jednym ruchem wbił się we mnie. Poczułam rwący ból. Zaczął się poruszać chaotycznie, niebezpiecznie szybko, a ja nawet nie zdążyłam przyzwyczaić się do kłucia. Łkałam cicho, nie chcąc go bardziej rozzłościć. Trzymał mnie mocno za biodro, drugą dłonią złapał mnie za włosy i pociągnął tak, że wygięłam się w łuk. Łzy mieszały się z krwią i spływały po mojej twarzy, szyi i dekolcie, znikając gdzieś za materiałem ubrania.
- O, tak... Wypnij dla mnie ten tyłek. Wygnij się, szmato...
Jego słowa bardziej mnie bolały, niż czyny. To on spowodował, że moje życie właśnie legło w gruzach. Czułam się fizycznie i psychicznie zniszczona. Już teraz wiedziałam, że to dla mnie koniec wszystkiego.
Definitywny koniec.
I on mnie przed tym ostrzegał.
Poruszał się brutalnie. Wpychał swojego kutasa coraz mocniej, prawie do samego końca. Miałam wrażenie, jakby w środku wszystko mi się rozerwało. Po nodze spływała mi ciecz. Krwawiłam nie tylko z zewnątrz, ale także od środka. Byłam zgorszona, upokorzona i zraniona.
I to przez mężczyznę, na którym mi zależało...
CZYTASZ
Ostatni oddech (ZAKOŃCZONE)
Romance*POWIEŚĆ ZAWIERA SCENY EROTYCZNE - czytasz na własną odpowiedzialność* Byłam. Jestem. I będę. Nawet jeśli na zawsze zamknę oczy. Nawet jeśli wydam ostatni oddech, pozbawiając się resztek duszy. Duszy, która należy do moich bliskich. A przede wszy...
