Prolog

88 8 1

Siedziałam z chłopakami w labiryncie rok aż do fatalnego zdarzenia. Dreszcz zabrał mnie do siebie i zrobił wszystko aby mnie uratować. Nienawidziłam jak wszyscy mi rozkazywali i mówili jak mam żyć. Kilkanaście razy uciekałam z siedziby dreszczu, ale za każdym razem coś było nie tak. Teraz  Ava Paige nie wytrzymała i znowu idę do tego przeklętego miejsca. Dzięki mojej "mocy" skontaktowałam się przez myśli z bratem. Alex siedział prawie tak długo jak ja w labiryncie. Po akcji, która była w labiryncie strasznie sie zamartwiał i bał o mnie. Wtedy odkryliśmy komunikowanie sie przez myśli między sobą.

~Oj bracie szykuj się, wasza Natalia powraca! ~ w myśli powiedziałam do swojego brata.

~ Co sie znowu stało? Aż tak sie stęskniłaś za nami? Jak coś czekamy na ciebie. Hmm mam plan! Co ty na to abyśmy nabrali Minho, że nic nie pamiętasz i ogólnie jesteś taka głupkowata? ~mogłam sobie wyobrazić jak właśnie śmieje sie sam do siebie.

~ Zwykła ucieczka i naruszenie zasad dreszczu. Że niby za tobą miałam tęsknić? Pff bardziej za Minho tęsknie, a ten pomysł całkiem dobry.

~ Moja mała buntowniczka! Też cie kocham siostrzyczko, Minho też za tobą tęskni i to bardzo. Z windy wyciągnie cie mój przyjaciel, brązowo-oki, blondyn, Newt ~powiadomił mnie Alex.

~ Nowy?

~ Zastępca Albiego, przyszedł jeden dzień po twoim zniknięciu

~ Do zobaczenia

~Do zobaczenia

-Obiekt: A6,  Próby Labiryntu po raz drugi.

👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽👽
Witam was to moja pierwsza bardziej rozbudowana (?) książka myślę że się spodoba miłego czytania.

Powrót do strefy *Newt* Przeczytaj tę opowieść za DARMO!