01

266 28 12
                                    

Zayn: Uliczne plotkary mówią, że zarastasz grzybem, stary 🍄 😷

Zayn: A sądząc po twojej głębokiej, niekończącej się depresji, myślę, że jest w tym ziarno prawdy.

Harry: 😒

Harry: Zostaw mnie, Zayn. Nie mam nastroju na żarty, ani twoje towarzystwo.

Zayn: Och, daj spokój, Henry! Minęło pół roku. PÓŁ ROKU 📣📣 odkąd siedzisz zamknięty w swoim pokoju, użalając się nad sobą, bo Pizduś Horan dał ci kosza.

Harry: Nie nazywaj go Pizdusiem 🙅

Zayn: DO CHOLERY! 😣 😤 Przestań zgrywać dżentelmena i przyznaj, że chętnie skopałbyś mu tyłek 👊 👊

Harry: To nie prawda.

Zayn: Niall cię zdradził, Harry! Zostawił cię dla innego chłopaka, bezczelnie wbijając ci nóż w serce 💔🗡️ Nie wmawiaj mi, że nie masz o to do niego żalu.

Harry: Och, wiesz, co jest w tym najzabawniejsze? 😆 Gdybyś TY nie był aż tak nieudolnym chłopakiem dla Louisa, on nie leciał by w podskokach do MOJEGO CHŁOPAKA 😤

Harry: Czy tego chcesz czy nie, to twoja wina, że teraz jestem w takim stanie! 😣

Zayn: Słucham? 😦 Nie próbuj zrzucić na mnie winy!

Harry: To wszystko przez ciebie, więc nie dawaj mi dobrych rad jak uporać się z moim złamanym sercem, bo masz na ten temat taką samą wiedzę jak o byciu dobrym partnerem.

Zayn: 😠

Harry: Czyli żadną.

Zayn: OKEJ, poddaje się! 😒 Leż nieżywy w swoim łóżku, trzepiąc konia do wspomnień.

Zayn: Może to jednak ty jesteś Pizdusiem. Niall przynajmniej potrafi ruszyć dalej.

* * *

Czyli zaczynamy od rozmowy Zarry'ego 😊 Mam nadzieję, że Wasza nienawiść do Zayna nie jest, aż tak duża, bo ich rozmowa pociągnie się jeszcze przez trzy następne rozdziały 😵

Może okażmy mu trochę łaski 😅 Przynajmniej stara się wyciągnąć Harry'ego z dołka.

Over Again | Narry Przystań dla opowiadań. Odkryj teraz