OSTATNI Z OSTATNICH #1

1.2K 99 20

Marinette :

JAKI DEBIL! - pomyślałam sobie. Jak tak można? Obrażać się za nic? Nie wiem chyba mózg mu wyprało :/
Nagle przyszedł do mnie SMS. Myślałam że to ten idiota do mnie pisze, ale się myliłam... Dostałam SMS od Nathaniela.

Otrzymałeś/ wiadomość od Nathaniel.

Zdziwiłam się bo on nigdy do nikogo nie pisze...

Nathaniel: cześć 👋

Ja: Yh... Hej?

Nathaniel : Co robisz dziś po południu?

Ja : A co chcesz mnie zgwałcić? :')

Wiadomość została usunięta .

Nie. Musiałam to usunąć... Do Adriana mogła bym to napisać ... W sumie kocham go więc mógłby mnie zgwałcić ... NIE CO JA MÓWIĘ !

Ja : A nic ciekawego ... Siedzę w domu, możliwe 🙆 że pójdę do Aly :))

Nathaniel : a poszłabyś ze mną do kina?

Ja : Ale na co?

Od kiedy Nath chodzi do kina?

Nathaniel : Gwiazd Naszych Wina

Ja : Okej 👌

Nathaniel : 18:00 przy wieży :)) pa 👋

Nathaniel of online.

Ale on stawia czy co? Mógłby chłopak wytłumaczyć bardziej. Jeszcze mi to do głowy nie dotarło że idę na randkę z Nathem. Do głowy przyszła mi myśl: Napisze do Adriena nich będzie zazdrosny! Jak myślałam tak zrobiłam .

Zmieniono nazwę na obrażcz.

Ja: i co jak się sprawujesz u "lepszej" dziewczyny?

Obrażacz: Super 👌 Idziemy dziś do kina.

Ja : na którą?

Obrażacz : A co chcesz dołączyć?

Ja: NIE. Tak się składa że też idę do kina.

Obrażacz: Z KIM ?!

Ja: Z kimś "lepszym" od ciebie (˵ ͡° ͜ʖ ͡°˵)

Obrażacz: nie ma lepszego odemnie

Ja : Hym... Są lepsi. A teraz żegnam.

Marinette is off-line

Obrażacz is off-line

Nastała godzina 16. Postanowiłam się zacząć szykować. Z szafy wyciągnęłam czerwoną sukienkę, cieliste rajstopy i białe szpilki. Gdy już to ubrałam, powędrowałam do łazienki. Tam zrobiłam lekki makijaż i nakręciłam na włosach lekkie loki. Gdy już to wszystko zrobiłam była godzina 17:30. Więc wzięłam jeszcze torebkę i wyszłam. Przy wieży znalazłam się punktualnie o 18:00. Rozglądałam się uważnie wyszukując w pobliżu rudej czupryny. Zobaczyłam ją na 3 ławce po lewej. Podeszłam i powiedziałam :

- To co... Idziemy?

- Jasne że tak!

Przez dłuższy czas szliśmy w ciszy lecz on, w końcu się odezwał.

- Masz już kogoś?

- Tak mi się wydaje, że mam.

- A zdradzisz mi kto to?

- Może po kinie...- wiedziałam że Adi i Nath to wrogowie więc nie będę mu mówić.

- Poczekam - I uśmiechnął się do mnie.

Po chwili byliśmy już w kinie. Kupił bilety i popcorn. Oczywiście karmelowy. Miejsca mieliśmy w 8 rzędzie 11,12. Obróciłam się z ciekawości kto siedzi za nami. Nagle oczy aż zaczęły mnie piec, bo dwa rzędy za mną siedział Adrien. Odwróciłam się jak najszybciej mogłam, o mało co z fotela nie spadłam. Nagle Dostałam wiadomość.

Obrażacz : WTF! TY Z NIM W KINIE?!

Ja: A ty Z tą szmatą?!

Ale nagle usłyszałam komunikat:
- Prosimy o wyłączenie telefonów komórkowych i o nie nagrywanie materiałów z filmów, każde podejrzane zachowanie zgłoszone będzie na policję.

Więc ja na komisariat nie chciałabym iść. Film się zaczął...

3 godziny później...

Byliśmy już przed kinem, pomyślałam że skoro już jesteśmy w tej galerii to może pójdę sobie kupić coś dla siebie. Weszłam do jakiegoś sklepu i zobaczyłam czerwoną bluzkę w czarne kropki z napisem "LadyBug". Ale ten piękny widok zepsuła mi kobieta, która właśnie zabrała ostatnią sztukę. Zaczęłam się drzeć na nią i wyrwałam z jej ręki moją zdobycz. Potem wyszłam szczęśliwa, tylko Nathaniel się Na mnie patrzał jak na kosmitę, ale to mnie już nie obchodziło. Okazało się potem ze ta kobieta to Była Chloé.

-------------------/*\----------------

Witam, witam (˵ ͡° ͜ʖ ͡°˵)
Macie tutaj pierwszą część ostatniego z ostatnich (˵ ͡° ͜ʖ ͡°˵)
Tak jeszcze jeden rozdział i koniec [*]
Nie wiem kiedy będzie kolejny rozdział więc bądźcie czujni (˵ ͡° ͜ʖ ͡°˵)
A teraz was żegnam i miłego dnia ^^

CHCESZ COŚ DO MNIE NAPISAĆ?

( to zjeć na Dół )









.

















.


















.














To śmiało pisz albo na snapie,massenger lub watt :)

Miraculum B.I.C.K = KIK ✖ZAKOŃCZONE✖Przeczytaj tę opowieść za DARMO!